UDOSTĘPNIJ

Bartłomiej Maślankiewicz, przez jednych lubianych, przez drugich bezlitośnie wyśmiewany, opuścił szeregi TV Republika. Nie chce podawać przyczyn swojego rozstania ze stacją. 

Maślankiewicz znany jest przede wszystkim z jego relacji z wydarzeń na ukraińskim Majdanie, kiedy to jako jeden z niewielu dziennikarzy faktycznie udał się w wir walki. „Został po nim tylko szalik” – ten zwrot stał się w internecie kultowy.

Jeden z internautów zasugerował na Twitterze, że z takim zapisem w CV, jakim jest praca w TV Republika, ciężko mu będzie rozwijać karierę w Polsce. Sam zainteresowany odparł, że ma tego świadomość, aczkolwiek lubi wyzwania. Dodał też, że „zbiera na kevlar i może dotrze na wschód”. Zamierza również poświęcić czas swojej książce na temat Ukrainy.

Znajomi Maślankiewicza z Twittera sugerują, że Telewizja Republika pogrążona jest w finansowym kryzysie i to może być przyczyną „czystek”. Zaczepiony został również Michał Rachoń, dziennikarz Telewizji Republika.

„Ciekawe kto leci a kto zostaje. Na przykład taki cwany Rach*j zrobił dzieciaka w redakcji i się trzyma”. – pisze follower Maślankiewicza.

We wrześniu z telewizją pożegnał się jeden z jej założycieli, Bronisław Wildstein. Wcześniej z funkcji prezesa zrezygnował Piotr Berełkowski.

Zobacz również