UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/38milionow

Obecna retoryka Aleksandry Jakubowskiej ma się nijak do profilu światopoglądowego jej dawnej partii. Dziś, była rzeczniczka rządu SLD, zachwala m.in. kalendarzyk małżeński i opowiada o swoich doświadczeniach z nim związanych.

Aleksandra Jakubowska tłumaczy się traktowaniem w podrzędny sposób spraw obyczajowych za czasów SLD. Wyjaśnienie to może zdawać się niewystarczające w sytuacji, w której była rzecznik prezentuje poglądy wpisujące się w prawicową myśl polityczną.

Konserwatyzm Jakubowskiej wyraża się w jej osobistych wyznaniach. Polityczka w udzielonym ostatnio wywiadzie opowiedziała o metodach antykoncepcji, z których korzysta.

 – Gdy planowałam rozpoczęcie życia seksualnego z moim obecnym mężem, poszłam do lekarki po tabletki antykoncepcyjne. A ona mi powiedziała, żebym sobie nie niszczyła zdrowia, tylko stosowała kalendarzyk małżeński. Nigdy nie zawiódł – chwali Jakubowska.

Prowadząca wywiad dziennikarka ironicznie stwierdziła, że Jakubowskiej brakuje moherowego beretu. Była rzecznik rozważyła sugestię i wyraziła chęć uszycia beretu. W dalszej części wywiadu Jakubowska ostro potępiła aborcję i zalecała abstynencję seksualną.

To już dla mnie niepojęte. Światła kobieta nie umie uniknąć ciąży? Musi zabijać dziecko? Moje drogie, jak nie jesteście pewne, czy możecie dziś współżyć, to szklanka wody zamiast! – mówiła była rzecznik.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również