UDOSTĘPNIJ
Fot. Instagram/Jane Seymour

Niegroźne wypadki na planach filmowych nie należą do rzadkości. Czasami jednak zdarza się, że niebezpieczna wpadka współpracowników doprowadzić może do poważnych strat zdrowotnych, a nawet śmierci. Co zaskakujące, cudem uniknęła jej w podobnej sytuacji uwielbiana przez Polaków gwiazda niezwykle popularnego serialu. 

Jane Seymour, znana krajowej publiczności głównie z roli w „Dr Quinn” oraz jednej z części kultowej serii o Jamesie Bondzie, przeżyła kiedyś na planie prawdziwy koszmar. W czasie, gdy pracowała ona nad serialem „Onassis”, doszło prawie do ogromnego dramatu.

Kiedy ekipa zdjęciowa nagrywała kolejne sceny popularnej serii, pielęgniarka zmuszona była podać Seymour zastrzyk. Zdobiła to niestety dożylnie zamiast domięśniowo, co spowodowało u artystki szok anafilaktyczny.

– Dostałam drugą szansę od Boga i wiedziałam, że teraz muszę żyć każdą chwilą. Dlatego też dziś tak aktywnie działam w organizacjach charytatywnych – wyznała jakiś czas temu głęboko poruszona wspomnieniami gwiazda.

Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia

Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również