UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Jeden z najbardziej rozpoznawalnych przywódców separatystów walczących z ukraińską armią na wschodzie kraju zginął w środę w wyniku – najprawdopodobniej – zamachu. O mężczyźnie było głośno w mediach w Polsce głównie za sprawą gróźb jakie kierował pod adresem naszego kraju.

Jak poinformowała w środę rano powiązana z donieckimi separatystami agencja prasowa DAN – Mychajło Tołstych, znany bardziej pod swoim pseudonimem „Giwi” stracił życie w wyniku najprawdopodobniej zamachu.

 – Dziś (w środę) o godzinie 6.12 w wyniku aktu terrorystycznego zginął bohater DRL, dowódca batalionu „Somali”, pułkownik Mychajło Tołstych, znany jako „Giwi”. Jest to kontynuacja wojny terrorystycznej, wszczętej przez kijowską juntę przeciwko Donbasowi – czytamy w komunikacie wydanym przez separatystów.

Ponadto, jak przekonuje były minister obrony Donieckiej Republiki Ludowej Igor Striełkow, przeciwko Giwiemu miano użyć miotacza ognia.

O przywódcy donieckich separatystów zrobiło się głośno w polskich mediach po tym jak najpierw oskarżył polskie władze o militarne wsparcie ukraińskiej armii a potem zagroził, że gdy już dotrą do polskiej granicy i ją przekroczą to wybiją wszystkich Polaków co do jednego.

Giwi „światową sławę” zyskał głównie dzięki poniższemu nagraniu.

 

bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również