UDOSTĘPNIJ

Po ostatnich wydarzeniach, które miały miejsce w Belgii, niektóre państwa europejskie jeszcze bardziej zaostrzyły kontrolę swych granic, jak również zaczęto wprowadzać inne środki, które mają zapewnić bezpieczeństwo kraju.

Tym razem do protestów uchodźców doszło na granicy grecko-macedońskiej. Blokowany jest wjazd ciężarówek z dostawą wody i żywności. Protestujący domagają się otwarcia granic, aby mogli przedostać się dalej do Europy.

Na granicy grecko macedońskiej protestuje 12 tys. uchodźców. Wykrzykują bardzo kontrowersyjne, a zarazem odważne hasła: Jeśli nie otworzycie granicy, terroryzm dotrze do was.

– Mówicie o terrorze w Belgii? Ale my kochamy Belgię, kochamy Belgów i wszystkich ludzi w Europie. Nie jesteśmy terrorystami, ale jeśli nie otworzycie granicy, terroryzm dotrze do was z gór, bo tamtędy nasi ludzie będą przedostawać się do Europy. Tego chcecie? – podaje radio RMF FM.

Nie sposób obojętnie przejść obok tych słów, które tylko podgrzewają atmosferę. Przypomnijmy, że przedwczoraj w zamachach w Belgii zginęło co najmniej 31 osób, a ponad 200 zostało rannych.

Obecnie pracownicy organizacji pomagających protestującym uchodźcom zawiesiły swoje działania z obawy o bezpieczeństwo. Usłyszeli groźby i żądania zamknięcia punktów pomocy – podaje RMF FM.

źródło: rmf24.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
ŹRÓDŁOrmf24.pl
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułSondaż: PiS traci, ale jest na czele
Następny artykułNowa Zelandia: Nie będzie zmiany flagi. Obywatele zdecydowali
Sebastian Kubicki

Politolog. Konsultant ds. psychologii i socjologii. Autor Politycznej Szafy.

Zobacz również