UDOSTĘPNIJ

ISIS niemal wszędzie, gdzie przejmowało władzę, zostało rozbite w pył. W wielu miejscach odkrywano, że przed ostateczną klęską terroryści uciekali, by móc przeniknąć do innych państw i dalej toczyć „świętą wojnę”. Media przypominają niepokojące informacje sprzed paru miesięcy dotyczące zagrożenia w Polsce.

Na początku czerwca dziennikarz Witold Gadowski przedstawił na swoim koncie facebookowym przerażające informacje. Wynika z nich, że ISIS planowało zamachy w wielu miastach w Polsce. Teraz kiedy ta organizacja wydaje się rozbita w pył, niepokój, zamiast maleć, wzrasta.

Jak bowiem przekazują liczne media, terroryści uciekają ze zdobywanych przez antyterrorystyczne koalicje miast. Ich celem jest przeniknięcie do Europy i kontynuowanie dżihadu z ukrycia w formie zamachów terrorystycznych. W tym kontekście prawicowe media przypominają czerwcową wypowiedź dziennikarza Witolda Gadowskiego.

Polska na celowniku ISIS

– Po pierwsze w ISIS działa sekcja Europejczyków szkolonych do ataków w Izraelu. Kilku z nich jest jednak nakierowywanych na Polskę. Są tam mapy Krakowa i Warszawy oraz Częstochowy. Po drugie następca Adnaniego wymienił Polskę jako kraj „bałwochwalców”, których żołnierze walczą z „wojownikami proroka”. Po trzecie w lecie odbywa się najgorzej chroniona impreza „Przystanek Woodstock”. Po czwarte atak na najbardziej katolicki kraj w Europie przyniesie duży rozgłos. Nowa strefa wojny… Po piąte… Nie tego na razie nie ujawnię. Po prostu nawołuje do wzmożonej ostrożności. Źródła są dobre, m.in. żydowskie organizacje monitorujące skupiska Arabów zbliżone do Mossadu – pisał wówczas Gadowski.

Zdaniem prawicowych dziennikarzy owe zapowiedzi Gadowskiego teraz stają się jeszcze bardziej prawdopodobne. Skoro ISIS zostało rozbite na obszarze Syrii i Iraku, należy się spodziewać, że bojownicy przenikną teraz do Europy. Polska może być ich priorytetowym celem.

Źródło: wrealu24.pl

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]


Dzieje się! Szczury rozminowują kraj!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również