UDOSTĘPNIJ

Znany w środowisku, krzewiciel myśli libertariańskiej i austriackiej szkoły ekonomii, gitarzysta, autor tekstów i wokalista, Tomasz Kelthuz Czapla, został skazany na półroczne ograniczenie wolności w formie 40 godzin prac społecznych za znieważanie osób ze względu na przynależność rasową. Wraz z usłyszeniem wyroku zacząłem się zastanawiać nad tym, gdzie wolność artystyczna ma swoje granice.

Sam wyrok, moim mocno subiektywnym zdaniem, jest absurdalny. Chyba nikt nie wierzy, że Kelthuz naprawdę planuje ?wystrzelić socjalistów w stronę słońce rakietą z Kazachstanu?. Jest to forma (często bardzo trafnej) satyry. Kelthuz w swoich utworach często wytykał błędy myśli socjalistycznej, czy niespójności logicznej w lewicowym spojrzeniu na sprawy społeczne,

Kwestią niepodważalną jest to, że jego wulgarne utwory mogły nie trafić w poczucie estetyczne każdej osoby. Tu zgoda. Analogicznie, wśród niektórych osób, niesmak budzą parady równości, czy otyłe kobiety chodzące w legginsach. Mimo to nikt nie zabrania organizowania takich parad, ani przechadzania się tak ubranym kobietom po ulicach miast.

Organizowane przez lewicę performance’y, które obrażają najważniejszą wartość dla większości ludzi ? wiarę, są uważane za dzieła sztuki, wyrażające bunt i ekspresję osób biorących w nich udział. Idąc ulicami większych miast, trudno policzyć na palcach obu dłoni ludzi w koszulkach z wizerunkiem lewicowego idola, rewolucjonisty i przede wszystkim zbrodniarza komunistycznego Che Guevary. Stał on się elementem popkultury, a same osoby paradujące z jego wizerunkiem często nie są świadome, kim ta osoba była i jakich rzeczy dokonywała. Zdarzyło mi się nawet widzieć młodych ludzi w koszulkach z sierpem i młotem ? symbolem komunizmu, którego propagowanie w Polsce jest zabronione ustawą. Mimo to, każdy przymyka na to oko.

Sam Kelthuz jest artystą mocno niszowym, znanym głównie w środowisku libertariańskim. Największy rozgłos dało mu plucie w niego jadem przez lewicę, w związku z przebiegającym postępowaniem sądowym. Po drugiej strony bieguna politycznego, mamy sekretarza generalnego SLD, Krzysztofa Gawkowskiego, śpiewającego z uśmiechem na ustach ?Międzynarodówkę? na kongresie polskiej lewicy. Co bardziej uderza w poczucie dobrego w smaku, w doktniętym komuną, polskim społeczeństwie? Większości ludzi kojarzy tę pieśń ze zbrodniczym systemem, przez który stracili swoje majątki, a nawet najbliższych krewnych. Oczywiście, cała sprawa przechodzi bez większego echa,

Wytłumaczenie wyroku przez sędziego jest wręcz kuriozalne. Swoją decyzję tłumaczył on tym, że twórczość kieleckiego satyryka jest ?nieśmieszna?. Czy doczekaliśmy czasów w których to państwowy sąd orzeka co ma nas bawić i z czego mamy się śmiać? Z niecierpliwością czekam na oficjalną argumentację wyroku, którą Czapla, zaraz po otrzymaniu, obiecał zamieścić w internecie.

Nie mam zamiaru bronić samej osoby Kelthuza i w pełni rozumiem, że nie do każdego musi trafić jego twórczość i może ona budzić w ludziach różne uczucia. Zwróćmy uwagę na to, że właśnie to jest głównym celem sztuki. Lewica w dyskursie politycznym powołuje się na wartości demokratyczne. Czy jednym z elementów tejże demokracji nie jest pluralizm polityczny? Jeśli dopuszczamy do takich ekscesów z jednej strony, zgódźmy się również na odpowiedź z drugiej.

Jako libertarianin nie mam zamiaru krytykować działań artystycznych podejmowanych przez lewicę, lecz chcę zwrócić uwagę na to, by każdy był traktowany tak samo. Każda racjonalnie myśląca jednostka, potrafi odróżnić, nawet tak dosadną, satyrę od rzeczywistych poglądów autora. Sam Kelthuz ma naprawdę wielki wkład w rozwój myśli wolnościowej w naszym kraju. Chciałbym, żeby narastający ostatnio rozgłos wokół jego persony nie zapomniał o tym elemencie i sama sprawa nie przysłoniła jego wielkich zasług.

P.S.

Dla formalności: tekst nie ma na celu obrażania performerów o lewicowych poglądach :)

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWybuch bomby atomowej w redakcji Fronda.pl!
Następny artykułDzieci, oddajcie duszę diabłu!
Sławomir Kowalski
Student II roku politologii. Libertarianin. W zderzeniu z realną polityką stara się zachować dozę zdrowego rozsądku. Główne zainteresowania to: filozofia polityczna, austriacka szkoła ekonomii, oraz historia Kresów Wschodnich. Od niedawna blogger: www.tworczaopinia.blogspot.com

Zobacz również