UDOSTĘPNIJ

Polskie społeczeństwo mami się bredniami, że istnieje coś takiego jak wolny rynek, który ureguluje wszystko oraz to, że branża górnicza jest nierentowna. To to samo co powiedzieć Holendrom, że produkcja serów, mleka, tulipanów oraz rybołówstwo jest nierentowne i rząd nie będzie do tego dopłacał. Nie ma czegoś takiego jak wolny rynek. Gimbusy z KNP twierdzą, że wolny rynek jest, ale wy ludzie twardo stąpający po ziemi pod ziemią wiedzcie, że nie ma. Kursy walut, ceny surowców, żywności, akcji przedsiębiorstw podlegają spekulacjom i mają przynieść wymierny zysk tym, którzy tym sterują, a krótkowzroczni tchórzliwi politycy wybierają oszustwo zamiast odwagi, swój interes, zamiast przyzwoitości, zdradę zamiast empatii i troski o rodaków.

Skoro mamy dużo węgla i spore zapasy to trzeba go sprzedawać za granicę wszędzie gdzie się da. Kopalnie mają upadać wszędzie tylko nie u nas. Taką strategię stosują wszyscy rządzący w swoich krajach poza Polską, gdzie mierni politycy uważający się za mężów stanu, a tak naprawdę bardzo często drobni złodzieje tak jak Ci z PiS czy PO, po prostu dbają jedynie o swój interes, a nie o interes kraju i rodaków. Przehandlowali by wszystko za paręset złotych. Gdyby zdjąć z nich garnitury i wycisnąć z nich nadęte ego okazała by się zupełna bezideowość, pustka i pierwotne instynkty. Większość z nich nigdy by nie było w stanie poprowadzić rentownie kiosku czy kwiaciarni, a żadna korporacja bez układu nigdy by ich nie zatrudniła. Niestety trzeba to sobie powiedzieć, rządzą nami koniunkturalni karierowicze i/lub nieudacznicy.

Post Solidarnościowe rządy miały bronić polskich interesów, a tymczasem styropianowi aferałowie rozdali wszystko co cenne obcemu kapitałowi lub szemranym kolesiom. Niejednokrotnie sprzedawana firma miała więcej w kasie gotówki niż wynosiła cena sprzedaży. O aferach FOZZ, alkoholowej, Art-B., Bogatina, Normiko, sprzętowej, prywatyzacyjnej, NFI, TU Polisa, wekslowej, TON AGRO, Stella Maris, , Fabryki Wagon, hazardowej, korupcyjnej w Ministerstwie Finansów, Digit Serve, Interbrok Komisji Majątkowej, która kosztowała nas około 100mld złotych i setkach innych nie wspomnę.

Kręcenie lodów w samorządach nie jest już przecież aferą, bo odbywa się w majestacie prawa. Można kupczyć z księżmi i biskupami, ładne działki za 1% wartości, kasa na pomniki i remonty świątyń, prąd czy wybudowanie parkingu pod kościołem w zamian za poparcie z ambony plus podpisy. Można ustawiać przetargi i kupować wszystko z publicznych pieniędzy po zawyżonych cenach – to nasza codzienność i dla Pani premier jest to opłacalne, bo nic z tym nie robi, a straty idą w dziesiątki lub setki miliardów. Tak samo uczyniła Ewa Kopacz – 16mln na Świątynie Opatrzności Bożej, gwarancja odrzucenia ustawy o związkach partnerskich, zatrzymanie i zwiększenie funduszu Kościelnego do ponad 100mln złotych rocznie i pewnie wiele innych, o których się teraz nie dowiemy. Kler póki co nie bije, ale wiadomo, że krew wypije.

Polska mogła by być potęgą jeżeli chodzi o wydobycie siarki, ale „mądrzy”, „mężowie stanu”, „odpowiedzialni politycy” podjęli decyzję, żeby nierentowne kopalnie siarki zamknąć, bo nie opłacało się wydobywać siarki przy cenie około kilkunastu USD za tonę. Po zlikwidowaniu kopalń cena siarki wzrosła do ponad 100 USD za tonę, więc całe miasta mogłyby z tej siarki żyć i doskonale prosperować. To samo może być zaraz z miedzią czy z węglem.

Hipokryzja rządu polega na tym, że wpajają ludziom i starają się skłócić zubożałe społeczeństwo propagandą, że górnictwo jest nierentowne i wszyscy się na nie zrzucamy. Natomiast miliardy złotych dla Kościoła już według rządu jest bardzo rentowne. Dlaczego, bo trzeba wygrać kolejne wybory i podlizać się czarnej mafii, a jak wiadomo wszystko to jest wspólna sprawa – oni robią swoje lody, rząd robi swoje lody i można sobie spokojnie żyć.

Dopłacanie do kopalń dzisiaj jest nierentowne, ale dopłacanie do Kościoła miliardów złotych, utrzymywanie przebogatych księży katechetów, kapelanów m.in w szpitalach czy nieistniejących jednostkach wojskowych na pełnych etatach, opłacanie im ZUSu, zwolnienia podatkowe, zwolnienia z podatków od nieruchomości dla Kościoła to wszystko jest rentowne, opłacalne, przynosi korzyści???

Górnicy jestem z Wami, nie dajcie się oszukać, pieniądze są i to co Polska ma cennego powinna sprzedawać, branże kluczowe dotować, a nierentownych urzędników, nierentowny ZUS, nierentowny rząd i ministrów, nierentowne limuzyny służbowe, których rządzący mają więcej niż jest w Polsce karetek pogotowia – to powinno być likwidowane, a nie kopalnie.

Od kiedy to restrukturyzacją nazywa się likwidację? Propaganda rządu Kopacz i PO jest niesamowita. Ewa jak nie potrafisz nie pchaj się na afisz.

Jutro dalszy ciąg o kopalniach i górnictwie…

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułPoszukiwana dziewczyna zamachowca z Paryża kpi z Francji na Facebooku
Następny artykułBurmistrz Wadowic chce podnieść swoje zarobki o 10 tys… bo 11 tys. mu nie starcza
Armand Ryfiński

Armand Ryfiński – Poseł VII kadencji Sejmu RP, przedsiębiorca, racjonalista, lewicowiec. Zwolennik obywatelskiego, przyjaznego, świeckiego, społecznego i nowoczesnego państwa.
Zwolennik pro-aktywnego podejścia do życia, zdrowego odżywiania, ekologii, egalitaryzmu społecznego i rozdziału państwa od Kościoła.
Przeciwnik biurokracji, stereotypów, guseł i zabobonów oraz nachalnego narzucania innym własnych poglądów.
Prywatnie przede wszystkim szczęśliwy Tata.

Zobacz również