UDOSTĘPNIJ

Michaił Gorbaczow był kiedyś jednym z najpotężniejszych ludzi na świecie. Teraz były przywódca Związku Sowieckiego ostrzega przed zbliżającą się wojną.

– Żaden problem współczesnego świata nie jest tak poważny, jak militaryzacja polityki i nowy wyścig zbrojeń. Zatrzymanie i zawrócenie tego procesu musi być naszym najwyższym priorytetem – tłumaczy Gorbaczow na łamach Times’a.

Polityk zwraca również uwagę na ruchy światowych armii.

– Coraz więcej żołnierzy, czołgów i transporterów opancerzonych trafia do Europy. Siły NATO i Rosji coraz bardziej się do siebie zbliżają. – wyjaśnia.

Według byłego przywódcy ZSRS, niepokojące są również wypowiedzi najważniejszych polityków na świecie oraz radykalizację nastrojów społecznych

– Politycy i dowódcy zaczynają wypowiadać się coraz bardziej wojowniczo. Podobnie zachowują się komentatorzy. Wszystko wygląda tak, jakby świat szykował się na wojnę – pisze Gorbaczow.

Gorbaczow przypomina, że w latach 80-tych, wraz z USA, rozpoczął proces redukcji arsenału nuklearnego posiadanego przez oba kraje.

– Zagrożenie wybuchem wojny atomowej zmniejszyło się, a bezpieczeństwo obu krajów nie zmieniło się. Było to możliwe dzięki świadomości przywódców mocarstw nuklearnych, że wojna atomowa jest całkowicie nieakceptowalna. Dziś jednak zagrożenie wojną atomową znów wydaje się realne. Relacje między mocarstwami są coraz gorsze, rzecznicy zbrojeń i koncerny zbrojeniowe zacierają ręce – podkreśla.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również