UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Pięciu nastolatków z Jeleniej Góry wpadło na pomysł, by drukować banknoty. „Gang” złożony w większości z gimnazjalistów postanowił za pomocą skanera i drukarki, które znajdowały się w domu jednego z nich, skopiować banknot stuzłotowy. Nastolatek, który próbował fałszywką kupić słodycze nie miał jednak szczęścia.

Grupa kolegów w wieku od 14 do 17 lat chciała fałszywymi banknotami zakupić słodycze. Chłopcy uprzednio wydrukowali dzięki drukarce ze skanerem trzy kopie prawdziwej stuzłotówki. Postanowili, że najstarszy z nich, 17-latek, pójdzie do sklepu kupić słodycze i zapłaci podrabianym banknotem.

Jak relacjonuje rzecznik jeleniogórskiej policji, Edyta Bagrowska, chłopiec nie miał jednak szczęścia. Wygląd stuzłotówki i podejrzane zachowanie nastolatka zaalarmowało kasjerkę. Wkrótce chłopak był w rękach policji.

 – Chłopak w jednym ze sklepów spożywczych w Jeleniej Górze fałszywym banknotem próbował zapłacić za słodycze. Wygląd banknotu, jak również zachowanie klienta wzbudziło podejrzenie kasjerki, która powiadomiła o swoich podejrzeniach przełożonych, a ci policję – mówi Bagrowska.

Podczas przesłuchania 17-latka, ten wydał pozostałych członków gangu. Funkcjonariusze dowiedzieli się też, gdzie „gang” miał swoją siedzibę. Udali się więc we wskazane miejsce, czyli do domu jednego z członków grupy nastoletnich fałszerzy i skonfiskowali drukarkę.

Polskie prawo jest bardzo surowe w kwestii podrabiana banknotów. 17-latek, który próbował kupić słodycze za pomocą fałszywki, może pójść do więzienia na minimum 5 lat. Pozostałymi członkami gangu gimnazjalistów zajmie się sąd rodzinny.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


źródło: polskatimes.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również