UDOSTĘPNIJ
fot. youtube

W kanadyjskiej prowincji Alberta szaleje ogromny pożar, który zmusił lokalne władze do ewakuacji 80 tysięcy mieszkańców miasta Fort McMurray.

Szalejący od 1 maja pożar w prowincji Alberta objął już swoim zasięgiem 2650 hektarów i dotarł do jednego z miast, Fort McMurray. W pobliżu są również pola naftowe, z których słynie prowincja.

Lokalne władze zdecydowały się – jak przekonują – na największą w historii Kanady akcję ewakuacyjną 80 tysięcy mieszkańców. Dziesiątki tysięcy osób próbuje się wydostać z miasta w oparach dymu i szalejącego ognia wokół nich.

W akcji gaśniczej bierze udział dziewięć samolotów, 12 helikopterów gaśniczych oraz kilkuset strażaków. Jak na razie nie udało się im opanować żywiołu.


POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


bh

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również