UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com

Blady strach padł na Stany Zjednoczone.  Władze wydały alarm, który dotyczy wszystkich Amerykanów, niezaleznie od zamieszkiwanego Stanu. Amerykanie boją się o swoje jutro. Wszystko przez komunikat władz o potężnym zagrożeniu, które może przyjść w każdej chwili. Sytuacja jest poważna i może doprowadzić do groźnego konfliktu.

Mowa o cyberatakach, które nie ustają od miesięcy, ale właśnie teraz przybrały na sile. Jak ostrzegają władze w Waszyngtonie, na te narażone są szczególnie obiekty przemysłu energetycznego. Największym ryzykiem objęto elektrownie atomowe.

Cyberataki mają na celu złamanie zabezpieczeń informatycznych chroniących elektrownie atomowe. Jeżeli udałoby się im to zrobić, mogliby przejąć całkowitą kontrolę nad wszystkimi systemami tych obiektów. Wówczas powtórka z Czarnobyla byłaby o krok.

Nieoficjalnie mówi się, że za ataki odpowiadają hakerzy z Rosji. Oprócz nich jednym tchem wymienia się speców od ataków w sieci z Iranu, Chin i Korei Północnej.

Oprócz elektrowni atomowych hakerzy mają celować także w oprogramowanie statków i samolotów. Panika w USA jest na tyle duża, że część Amerykanów podarowała sobie loty samolotami. Jednak to ci mieszkający w pobliżu elektrowni atomowych boją się najbardziej o swoje bezpieczeństwo.

źródło: tvp.info

Te zdjęcia były tajne i to nie bez powodu. FBI ujawnia nowe, wstrząsające fotografie z 9/11


Czy naprawdę zjadamy pająki podczas snu? 12 obrzydliwych faktów, które przyprawią cię o mdłości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również