UDOSTĘPNIJ

W porównaniu do innych krajów Europy ( np. Francja 3%), w Polsce szlachta zawsze stanowiła dużą część społeczeństwa ( ok 10%). Jednak 45 lat komunizmu sprawiło, że heraldyka jest u nas bardzo mało popularna i mało kto wie cokolwiek o swoim pochodzeniu. Streszczę więc, tu skróconą historię powstawania nazwisk polskiego rycerstwa.

W przypadku naszego kraju sprawa jest o tyle trudna, że nazwisko szlacheckie nie wyróżnia się u nas tak bardzo jak na przykład w Niemczech ( von przed nazwiskiem), czy Anglii ( sir przed nazwiskiem). Polskie nazwiska mają bowiem charakterystyczne nie przedrostki, a końcówki, -ski i -cki w zależności od regionu. Wzięły się one od ziemiańskości naszego rycerstwa, które chętnie utożsamiało się z miejscem swojego zamieszkania. Nazwiska te pochodzą u młodszej szlachty, która kształtowała się w drugiej połowie XV wieku, od wspominanej już miejscowości rodzinnej szlachcica (np Potocki – miejscowość Potoki).

Natomiast u starszej szlachty która, wypracowała sobie nazwiska już wcześniej, następowało to poprzez dodanie popularnej końcówki do istniejącego już nazwiska( pochodzącego najczęściej od jakiejś cechy przodka). Starsze rody czyniły tak bardzo często, bowiem już w XVI wieku zakończenie na -ski uważano za typowo polskie. Oryginalne wersje nazwisk zachowały się często u rodzin, które były w tamtym czasie bardzo wpływowe i nie musiały dodatkowo manifestować swojej Polskości. Co ciekawe w XVII wieku zasada końcówek ta stała się tak powszechna, że przy nobilitacjach (np. za zasługi wojenne) dodawano po prostu do nazwiska nie szlachcica odpowiednie zakończenie (np. Kowal- Kowalski).

Stosowane było to także w drugim kierunku, przy kadukach i naganach szlachectwa (np. za poważne świętokradztwo) czyli schłopieniach, gdy osobie która przestawała być szlachcicem odcinano końcówkę -ski, najczęściej z drobną zmianą reszty nazwiska (np. Wikoski ? Wikosz).W XIX wieku było jednak modne wśród osób nie szlacheckiego pochodzenia zmienianie, dla podniesienia swojego statusu społecznego, nazwiska na takie kończące się na -ski, dlatego nawet po końcówce nie możemy być do końca pewni pochodzenia danego nazwiska. Bardzo popularne było to u Żydów, którzy przyjmowali nazwiska na przykład od nazw miast, typu Krakowski czy Poznański. Tu także trzeba uważać bowiem na przykład Warszawski jest starym nazwiskiem szlacheckim(w czasie formowania się nazwisk Warszawa była malutkim folwarkiem jakiegoś rycerza).

Zasada którą opisałem była najpowszechniej występującą w naszym kraju, i obejmowała ok 75 % nazwisk. Pozostałe nie wyróżniają się żadną szczególną cecha i można je zweryfikować tylko po przez odnalezienie w herbarzu. Do czego jak najbardziej zachęcam.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również