UDOSTĘPNIJ

W czwartek watykański skarbnik został formalnie oskarżony o napaść seksualną. Teraz na jawy wychodzi kolejny skandal w centrum Kościoła katolickiego, a jego okoliczności są dużo poważniejsze. 

O sprawie na Facebooku poinformował wieloletni korespondent w Stolicy Apostolskiej – Jacek Pałasiński.

Mniej więcej dwa miesiące temu żandarmeria watykańska wkroczyła do apartamentów sekretarza jednego z Bardzo Ważnych Monsignorów, jednego z najbliższych współpracowników papieża. W apartamencie znaleziono kokainę. Aresztowany sekretarz Eminencji wyznał, że używał jej podczas gejowskich party, jakie organizował w budynku Sant’Uffizio (Świętym Oficjum), czyli Kongregacji Doktryny Wiary, tej samej, na której czele stał przez lata emerytowany papież Joseph Ratzinger – Benedykt XVI, lider konserwatywnego skrzydła Kościoła – donosi dziennikarz.

Dostojnik kościelny nie trafił za swoje grzechy do więzienia, ale na odwyk do rzymskiej kliniki. Później w celu refleksji nad swoim postępowaniem do klasztoru Monte Cassino. Tam natrafił na podatny grunt, gdyż opat klasztoru Pietro Vittorelli sprzeniewierzył pół miliona euro na wycieczki do Brazylii – jeździł tam w celu oddawania się miłości homoseksualnej, za co został z resztą aresztowany.

Po pobycie w klasztorze na wzgórzu Cassino, ksiądz-kokainista z powodu problemów ze zdrowiem trafił na leczenie do Polokliniki Gemelli, gdzie obecnie przebywa.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również