UDOSTĘPNIJ

Ataki na Jurka Owsiaka i Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy nie są zjawiskiem nowym. Kołtuneria każdego roku próbuje zarzucić WOŚP nieuczciwość, a Owsiaka przedstawić jako lewaka, cwaniaka i pseudoautorytet. 

Przeciwko ?Orkiestrze? konsekwentnie występuje kościół katolicki. Jednym z oficjalnych powodów niechęci do inicjatywy Jurka Owsiaka jest jego znane hasło ?róbta co chceta?, które zdaniem kościoła promuje życie w oderwaniu od podstawowych wartości. W rzeczywistości w organizację WOŚP, a zatem i pracę w wolontariacie podczas każdego z finałów, zaangażowanych jest mnóstwo ludzi nie identyfikujących się z poglądami Jurka Owsiaka, przystankiem Woodstock, czy hasłem ?róbta co chceta?. W ?Orkiestrze? nie chodzi bowiem o hasła, czy światopogląd, a o pomoc innym. Nie stało by się nic złego, gdyby kościół tego dnia przyłączył się do WOŚP i przeznaczył na jej rzecz pieniądze zebrane podczas niedzielnych mszy. Trudno jednak nie odnieść wrażenia, że niechęć kościoła ma właśnie podłoże finansowe wynikające z zazdrości o każdą złotówkę, która w dniu finału zamiast na tacę trafia do puszki z czerwonym serduszkiem.

W ostatnich dniach kołtuneria wielokrotnie wylewała wiadro pomyj na Owsiaka i WOŚP. Posłanka PiS Krystyna Pawłowicz, rozpoznawalna bynajmniej nie z pracy parlamentarnej, a głównie z chamskich komentarzy, stwierdziła że ludzie WOŚP prezentują wartości satanistyczne, a praca wolontariuszy kończy się dla nich ?lewackim i antychrześcijańskim praniem mózgu?. Znany ze swojej detektywistycznej przenikliwości ( żart ) Mariusz Max Kolonko wietrzy spisek i zarzuca ?Wielkiej Orkiestrze? pacyfikację nastrojów społecznych? Zdaniem Kolonko ?o takiej świątecznej – give me a break – pomocy marzył kiedyś Gierek, rozdając lewą ręką talony, a prawą pacyfikował nastroje społeczne właśnie w ten sposób. Albo Jaruzel, który wyprowadzał czołgi na ulicę, ponieważ nie miał już innego wyjścia. Po to Neron budował Koloseum, żeby ludzie zapomnieli o problemach, które mają?. Do ciekawego wniosku dochodzi Samuel Pereira. Zdaniem prawicowego dziennikarza ?ideologia lansowana przez Owsiaka stoi w sprzeczności ze wszystkimi wartościami, którymi kieruje się większość ludzi, pomagając innym?. Do kwestii finansowych powraca portal wpolityce.pl pytający wprost: ?Na co idą pieniądze Orkiestry Owsiaka? Caritas przeznaczał na pomoc potrzebującym 99 proc. wpływów. Czy WOŚP zaledwie 54 proc.?

Pieniądze, cwaniactwo, lewactwo, ideologia, pranie mózgu są zatem głównymi wątkami przewijającymi się w atakach na Jurka Owsiaka i ?Wielką Orkiestrę?. Nie trudno jednak zauważyć o co tak naprawdę chodzi. ?Zazdrość? to słowo klucz. Zazdrość o pieniądze, rozmach, wizerunek, skuteczność, regularność. Kościół mówił by dziś o ?świętym za życia Wielkim Jurku Owsiaku? gdyby ten robił to co robi, tyle że w sutannie i pod egidą Episkopatu.

Gigantyczne przedsięwzięcie jakim jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy poza oczywistymi sukcesami w postaci zakupu sprzętu medycznego, aktywizuje każdego roku dziesiątki tysięcy młodych ludzi, wpajając im piękno bezinteresownej pomocy innym. Dzięki rozmachowi, regularności i skuteczności ?Wielka Orkiestra? stała się jedną z najbardziej pozytywnych polskich marek. Niestety mamy ich w Polsce jak na lekarstwo. Nie brakuje nam natomiast marek negatywnych. W ostatnich dniach zatroszczyli się o to Krystyna Pawłowicz, Mariusz Max Kolonko, Samuel Pereira itp.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ