UDOSTĘPNIJ
fot. Piotr Mirowicz/Radio Gdańsk

W sobotę wieczorem grupa ok. 200 chuliganów napadła na pociąg relacji Elbląg-Gdańsk w okolicach stacji Żabianka. 10 osób zostało poszkodowanych, wśród nich jest jedna kobieta. Pięcioro z nich trafiło do szpitala. 

Z relacji naocznych świadków czekających na pobliskim przystanku wynika, że najprawdopodobniej w pociągu ktoś najpierw zaciągnął hamulec awaryjny, po czym na skład z okrzykami ruszyła ok. 200 osobowa grupa zamaskowanych mężczyzn bijąc pasażerów i demolując pociąg.

Napastnicy zdołali uciec zanim zjawiła się policja jednak jak zapewnia Maciej Stęplewski z Komendy Wojewódzkiej Policji, funkcjonariusze śledczy podejdą do sprawy z wyjątkową powagą oraz będą mieli do dyspozycji najnowocześniejsze techniki operacyjne co daje pewność, że napastnicy nie pozostaną długo bezkarni. Została też powołana specjalna grupa operacyjna złożona z najlepszych śledczych, którzy od razu zabrali się do zbierania śladów.

Policja jako potencjalnych sprawców ataku na pociąg wskazuje stadionowych chuliganów.

– Przesadzili. Ustawki robi się w lesie, a nie w środku miasta, więc po prostu muszą za to odpowiedzieć – powiedział portalowi trojmiasto.pl jeden z gdańskich śledczych.

źródło: trójmiasto.pl