UDOSTĘPNIJ

Stacja Sternschanze w hamburskim metrze stała się celem gazowego ataku, w wyniku którego poszkodowanych zostało kilka osób. Policja wciąż poszukuje sprawców.

Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór. Na stacji metra w pewnym momencie zaczął się rozprzestrzeniać gaz – jak później się okazało, był to gaz obezwładniający, który mocno podrażnia drogi oddechowe i oczy.

W wyniku ataku poszkodowanych zostało – według różnych szacunków – nawet kilkadziesiąt osób, w tym kilkoro malutkich dzieci, z czego najmłodsze miało zaledwie 3 latka. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przybyła na miejsce policja szybko ustaliła, że za gazowym atakiem stoi dwóch młodych mężczyzn, jednak nie podaje ich rysopisu, motywów ani narodowości. Napastnicy są wciąż poszukiwani.

Zobacz również