UDOSTĘPNIJ

Stacja Sternschanze w hamburskim metrze stała się celem gazowego ataku, w wyniku którego poszkodowanych zostało kilka osób. Policja wciąż poszukuje sprawców.

Do zdarzenia doszło w czwartkowy wieczór. Na stacji metra w pewnym momencie zaczął się rozprzestrzeniać gaz – jak później się okazało, był to gaz obezwładniający, który mocno podrażnia drogi oddechowe i oczy.

W wyniku ataku poszkodowanych zostało – według różnych szacunków – nawet kilkadziesiąt osób, w tym kilkoro malutkich dzieci, z czego najmłodsze miało zaledwie 3 latka. Ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Przybyła na miejsce policja szybko ustaliła, że za gazowym atakiem stoi dwóch młodych mężczyzn, jednak nie podaje ich rysopisu, motywów ani narodowości. Napastnicy są wciąż poszukiwani.

27 KOMENTARZY

  1. Dzisiaj już koleś biegał z maczetą w tym samym mieście gdzie wczoraj pojeb z siekierą. Wesołej zabawy niemcy. Tusk i Merkel mają dzisiaj kaca i chuj kładą.

  2. Bardzo dobrze ! Niemcy będą mieli ból dupy coraz większy,a następnie zadymy i ból głowy co dalej,a my spokojnie czekajmy,jak się Niemcy rozłożą razem z Brukselą i tuskiem.Spokojnie czekać.Czas pracuje dla nas !

  3. nie ma z czego się cieszyć, w całej Europie będzie coraz gorzej, muslimy nie odpuszczą dopóki nie zaprowadzą tu szariatu, a jest ich coraz więcej i mają gdzieś prawo,niczego sie nie boją, czasy spokojnej dostatniej Europy skończyły się bezpowrotnie

  4. Nie jestem mściwa i nigdy nie byłam, ale dzieje się to na ich własne życzenie. Szkoda, że płacą za to zwykli ludzie. To ci na najwyższych stołkach, głównie Makrela powinni do odczuć. Niech oni się boją, bo na to zasłużyli.

  5. niemcy sie sami unicestwiają na własne życzenie,za około 30lat nie bedą istnieć ,żal mi tylko krajów beneluksu które są nieświadome co nastapi…..

ZOSTAW ODPOWIEDŹ