UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/jastrzabpost

Druga edycja programu „Azja Express” pojawi się na antenie TVN we wrześniu tego roku. Nagrania odcinków zaczęły się jednak tydzień temu. Formalnie o tym, kto odpada z programu, powinniśmy dowiedzieć się dopiero po emisji. Jednak już teraz można wnioskować, kto odpadł jako pierwszy. Dorota Gardias może mieć z tego powodu poważne problemy.

Zasady programu są takie, że uczestnicy – pary złożone z celebrytów i ich przyjaciół – podróżują po Azji, mając budżet wynoszący 1 dolar na osobę dziennie. Z programu odpadają po kolei te pary, które zadany odcinek trasy pokonają najwolniej.

Prezenterka telewizyjna Dorota Gardias, która jest uczestniczką drugiej edycji programu, niedawno wrzuciła na swoje konto w serwisie instagram zdjęcie z opisem „Zapachniało, zajaśniało, wiosna ach to ty”. Serwis dodał automatycznie lokalizację zdjęcia – Walencję. Jeśli pogodynka, która tydzień temu wyjechała do Indii, teraz jest w Hiszpanii, to znaczy, że odpadła z reality show.

Problem polega na tym, że kontrakty zawierane w takich przypadkach są bardzo rygorystyczne. Kiedy w zeszłym roku Rafał Maślak, uczestnik innego programu realizowanego przez TVN – „Agent – Gwiazdy” – zdradził w Internecie, że wrócił do kraju, telewizja domagała się od niego nawet 250 tysięcy zł. Wtedy sprawa przycichła, a Maślak szczęśliwie uniknął konsekwencji. Co stacja TVN zrobi teraz?

Źródło: instagram.com/dorotagardias/
Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również