UDOSTĘPNIJ
źródło: pixabay.com, facebook.com/BeataSzydło

W ostatnim czasie gorąca jest dyskusja dotycząca fundacji pozarządowych. Dziennikarze Wiadomości wręcz uwzięli się na te NGOs (non governmental organisations), w których pracować mają osoby powiązane z ostatnią ekipą rządzącą – PO. W odpowiedzi na te zarzuty, portal OKO.press przypomniał o fundacji rodziny Elbanowskich.

Wiadomości starały się w swoich serwisach wykazać nieprawidłowości w działaniach zwłaszcza tych organizacji, w których zasiadają córka byłego prezydenta – Zofia Komorowska, czy córka prezesa TK, Andrzeja Rzeplińskiego. Atmosferę ostatnio podgrzał fakt, że cała nagonka oburzyła nawet samego ministra PiS, Piotra Glińskiego.

Dziennikarze telewizji publicznej w swoich programach, w których próbują demaskować nieprawidłowości w działaniu NGOs, zwracają zwłaszcza uwagę na to, jaki procent ich pieniędzy przeznaczany jest na wynagrodzenia. Zestawiają to także z danymi dotyczącymi tych fundacji, których działanie jest zgodne z linią polityczną rządu.

I tak na przykład zwrócono uwagę na fakt, że Fundacja Rozwoju Demokracji Lokalnej 50% swojego budżetu wydaje na wynagrodzenia dla swoich członków, podczas gdy Caritas robi tak tylko z 5% finansów.

Portal OKO.press w odpowiedzi na nagonkę wobec NGOs, które są w niełasce rządu PiS, przypomniał o fundacji rodziny Elbanowskich. Ta organizacja ostatnio dostała nawet od KPRM 2,3 mln złotych. Elbanowscy na wynagrodzenia dla członków fundacji wydają aż 70% swoich finansów. Dziennikarze portalu porównali to z procentem budżetu wydawanego na płace w WOŚP, która nie jest na rękę PiS. Tam bowiem 3,7% kasy idzie na wypłaty.

Co więcej, OKO.press przygoniło Wiadomościom za fakt, iż dziennikarze serwisu wcale nie dokonują rozróżnienia pod względem działalności, jakie świadczą dane NGOs. Jedne zajmują się działalnością charytatywną i zbierają fundusze dla potrzebujących, z kolei zadaniem innych jest działalność ekspercka, podczas której opłacają specjalistów w danych dziedzinach, na przykład prawników.

 – Polacy kojarzą organizacje pozarządowe głównie z działalnością charytatywną, która jest postrzegana pozytywnie Postawienie na tle takiej działalności organizacji eksperckich, może prowadzić do różnicowania organizacji na lepsze i gorsze. Z tyłu głowy odbiorców takich materiałów pojawia się pytanie: To po co nam w ogóle te gorsze organizacje?podsumowują dziennikarze OKO.press.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również