UDOSTĘPNIJ
fot. Facebook/Prawo i Sprawiedliwość

Wczorajsza miesięcznica smoleńska przejdzie do historii za sprawą Władysława Frasyniuka. Były działacz opozycji PRL został wyniesiony z tłumu kontrmanifestujących przez policję. Za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza grożą mu 3 lata więzienia.

86. miesięcznica smoleńska wzbudziła nie lada emocje. Uczestnicy marszu pamięci chronieni byli przez setki policjantów, a Krakowskie Przedmieście zostało odgrodzone barierkami. Osoby, manifestujące swój sprzeciw wobec miesięcznic były wynoszone przez funkcjonariuszy z tłumu. Ich zdjęcia obiegły zagraniczne media.

Wśród manifestujących obecny był Władysław Frasyniuk, słynny działacz „Solidarności”. Nagranie, na którym opozycjonista niesiony jest za ręce i nogi przez policję, podbiło internet.

Teraz media obiega informacja o tym, że były opozycjonista PRL odpowie za naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza. Jeszcze dziś na facebookowym profilu PiS opublikowane zostało nagranie, na którym widać jak Frasyniuk napiera na policjanta. Za ten incydent może trafić do więzienia nawet na trzy lata.

W sumie policja skierowała aż 91 wniosków do sądu za blokowanie jezdni na trasie marszu pamięci. Poza tym 11 osób przyjęło od funkcjonariuszy mandaty.

 

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również