UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Newsweek

Francuzi nie zobaczą na półkach sklepowych najnowszego wydania „Paris Match”. Taką decyzję wydała prokuratura po tym, jak czasopismo opublikowało zdjęcie z zamachu w Nicei.

14 lipca 2016 roku Mohamed Lahouaiej Bouhlel wjechał ciężarówką w tłum przechodniów na Promenadzie Anglików w Nicei. W ataku terrorystycznym zginęło 87 osób. Nadciąga rocznica tych tragicznych zdarzeń i z tej okazji „Paris Match” postanowił opublikować zdjęcie z zamachu uchwycone przez uliczną kamerę.

Decyzja czasopisma wzbudziła ogromne kontrowersje. Zwłaszcza wśród rodzin ofiar. Twierdzą, iż publikacja zdjęcia to „zamach na godność ofiar i ich bliskich” i „poszukiwanie sensacji w przeddzień upamiętnienia bezprecedensowego zamachu”.

Podobne emocje zdjęcie wywołało w merze Nicei Christianie Estrosi. Uznał on, że fotografia „na powrót budzi cierpienie”. Podziękował również kioskom, które odmówiły sprzedaży numeru i poprosił ministerstwo sprawiedliwości o jego zarekwirowanie.

Redakcja tłumaczy się, wskazując że na zdjęciu widać jedynie ciężarówkę i przechodniów. Twarzy nie można rozpoznać. Czasopismo miało na celu oddanie hołdu ofiarom zamachu.

Przy okazji na jaw wyszło, że wyciekły nagrania z monitoringu. Prokuratura wszczęła postępowanie w sprawie złamania tajemnicy śledztwa.

źródło: WP Wiadomości

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również