UDOSTĘPNIJ
fot. Twitter/Alexey Smelyanets

W Paryżu doszło do bardzo niecodziennej uroczystości. Partner funkcjonariusza, który zginął na Polach Elizejskich, wziął z nim ślub.

Xavier Jugelé znalazł się w złym miejscu o złym czasie. 37-latek 20 kwietnia pełnił służbę na Polach Elizejskich. Tego dnia doszło do strzelaniny, w wyniku której zginął.

Policjanci, którzy patrolowali okolice stacji metra Franklin Delano Roosevelt stali się ofiarami napastnika. Otworzył on ogień do funkcjonariuszy. Dwóch zostało rannych, Xavier zmarł.

Funkcjonariusz pozostawał w związku z innym mężczyzną. Otwarcie angażował się w kampanie na rzecz osób LGBT. Jego śmierć była szczególnie bolesna dla Francuzów. Starali się oni jednak, w myśl słów jego partnera, nie odczuwać agresji po jego stracie.

Nie mam w sercu nienawiści, ponieważ takie uczucie nie jest w twoim stylu i nie pasuje do tego, co napędzało twoje serce ani do tego,k co uczyniło cię strażnikiem pokoju – mówił partner Xaviera, Etienne Cardiles, podczas uroczystości pogrzebowych.

We wtorek mężczyzna zainicjował ceremonię, która dla wielu może być szokująca. Wziął on pośmiertny ślub z Xavierem. Cardilesowi pozwalało na to francuskie prawo. W uroczystości udział brali mer Paryża, Anne Hidalgo oraz były prezydent Francji, Francois Hollande. Ten ostatni odznaczył Xaviera pośmiertnie orderem Legii Honorowej.

Xavier Jugelé był jedną z pierwszych osób, które pojawiły się w sali koncertowej Bataclan podczas masakry, do której doszło w 2015 roku.

źródło: Wprost

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również