UDOSTĘPNIJ
źródło: aljazeera.com, publicdomainpictures.com

Fińskie władze mają problem – okazuje się bowiem, że muszą wypłacać zasiłki także imigrantom bez prawa do pobytu, choć tego nie robią. O sprawie donosi jeden z fińskich portali internetowych.

Okazuje się bowiem, że to czy dana osoba przebywa w Finlandii legalnie czy nie, nie odbiera jej prawa do otrzymywania świadczeń socjalnych. Według fińskiej konstytucji, każdy, nawet nielegalny imigrant zasługuje na zasiłek.

Zapominają o tym władze kraju, które nie przyznają pieniędzy osobom bez prawa do pobytu. Bez takiego zezwolenia imigranci nie mogą już otrzymywać pieniędzy z ośrodka dla uchodźców, tracą też możliwość legalnego podjęcia pracy, ale wciąż przysługują im pieniądze dla najbiedniejszych osób w kraju.

Niektórzy z imigrantów, których wnioski o pobyt odrzucono, zorientowali się, że przysługuje im zasiłek dla najbiedniejszych. Wystosowali więc prośby o przyznanie im pieniędzy. Władze każdą taką prośbę odrzucały. Tłumaczyły, że dyrektywa MSW z 2013 roku mówi, że aby otrzymać świadczenia trzeba mieszkać legalnie w Finlandii minimum 5 lat.

Zastępca rzecznika praw obywatelskich, Maija Sakslin, dokładnie zbadała jednak sprawę. Okazało się, że dyrektywa jest niezgodna z fińską konstytucją, która wyraźnie mówi o tym, że prawo do pobytu nie jest wymagane, jeśli dana osoba prosi o pomoc.

Władze kraju wdrażają teraz w pośpiechu nowe instrukcje dla swoich urzędników. Chcą, by ci wypłacali pieniądze także nielegalnym imigrantom. Obawiają się bowiem procesów sądowych i wypłaty odszkodowań tym, których prośby o zasiłek bezprawnie odrzucono.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: rp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również