UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/Łączy nas piłka

Kilka tygodni temu polską reprezentacją w piłce nożnej wstrząsnął skandal związany z alkoholowymi libacjami niektórych kadrowiczów. Dzisiaj selekcjoner drużyny narodowej podjął w tej sprawie ostateczną decyzję.

Chodzi o ujawniony przez „Przegląd Sportowy” skandal wewnątrz reprezentacji. Kilku z kadrowiczów podczas ostatniego zgrupowania (graliśmy z Armenią i Danią) przed jednym z meczów spędzili noc na – delikatnie mówiąc – mocno zakrapianych rozmowach. Media i fani polskiej drużyny narodowej sugerowali później, że słaba gra w tych meczach to właśnie wynik m.in. picia alkoholu na zgrupowaniu.

Media mówiły, że przynajmniej trzy osoby tj. Artur Boruc, Łukasz Teodorczyk i kierownik reprezentacji Tomasz Iwan, którzy zachowywali się najgorzej, mogą pożegnać się z reprezentacją.

Zarówno prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej, Zbigniew Boniek, jak i selekcjoner reprezentacji Adam Nawałka, zapewniali, że nie zamiotą sprawy pod dywan.

 – Nie będę tego tolerował! Nie będzie mego przyzwolenia na łamanie zasad postawy reprezentanta Polski – zarzekał się Nawałka, gdy na jaw wyszły nocne kadrowiczów rozmowy przy czymś mocniejszym przed październikowym meczem z Armenią – zarzekał się trener polskiej reprezentacji zaraz po ujawnieniu skandalu.

Jak się jednak okazuje, Adam Nawałka postanowił nie wyciągać żadnych konsekwencji wobec piłkarzy i kierownika reprezentacji. Boruc i Teodorczyk pojawili się w składzie na najbliższy mecz eliminacyjny z Rumunią, a Iwan zachował swoje stanowisko.

Polub fanpage jedynego bezstronnego portalu informacyjnego


bh, źródło: sport tvn24

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również