UDOSTĘPNIJ

Piotr Ikonowicz zabłysnął ostatnio wiedzą twierdząc, iż Kongres Nowej Prawicy to nowi faszyści. Rozumiem, że niektórzy ludzie nie rozróżniają lodówki od pralki i nawet usilne starania nie odwiodą ich od ładowania do bębna jogurtów zamiast prania, aczkolwiek może do części lewizny uda mi się dotrzeć.

Na wstępie powinienem rozpisywać się nad tym, że faszyzm nie jest tym samym co nazizm i utożsamianie tego pierwszego z hitlerowską Rzeszą jest żenujące. Jednakże, tekst nie jest kierowany do małp, dlatego odpuszczę sobie ten temat.

Faszyzm jest doktryną polityczną zakładającą zniesienie wszelkiej autonomii jednostki i społeczeństwa wobec państwa. Czy dla drogiej lewicy koresponduje to z głoszonymi przez korwinistami postulatami uwolnienia obywateli od zbytecznych państwowych łańcuchów?

Lewica zarzuca Kongresowi Nowej Prawicy ?nieludzkie? postulaty likwidacji wszelkich zasiłków i fakt, że korwiniści chcą zostawić pieniądze obywateli w ich kieszeniach i odrzucają przymus wspierania bliźnich. Tymczasem, faszyzm zakłada solidaryzm społeczny. Ten zaś opiera się na założeniu, że wspólny interes wszystkich ludzi jest ważniejszy od indywidualnych celów jednostki. Takie spojrzenie stoi w totalnej opozycji do liberalizmu, który uznaje prymat jednostki nad wspólnotą. Uwaga, Korwin-Mikke i jego stronnicy są modelowymi przykładami tej drugiej opcji.

Gospodarka państwa faszystowskiego to przykład silnego modelu etatystycznej gospodarki rynkowej. O co chodzi? Państwo respektuje istnienie własności prywatnej, aczkolwiek prowadzi bardzo silny interwencjonizm gospodarczy. Polityka ekonomiczna ukierunkowana jest na duże zakłady produkcyjne, co skutkuje zupełnym upadkiem małej i średniej przedsiębiorczości, czyli głównej siły napędowej gospodarki rynkowej.

Ponadto, faszyzm odrzuca gospodarcze współdziałanie z innymi, a więc zakłada wspomaganie własnego przemysłu poprzez nałożenie bardzo wysokich ceł na artykuły importowane. Oznacza to swoistą alienację gospodarczą faszystowskiego państwa.

Jeśli chodzi o bezrobocie, faszyści wybierają etatystyczną metodę walki z problemem, czyli szeroko zakrojone działania państwa finansowane z budżetu. Organizuje się liczne roboty publiczne takiej jak: budowa autostrad, portów czy lotnisk. Wszystkiemu towarzyszy państwowa, darmowa służba zdrowia oraz oświata.

Program Kongresu Nowej Prawicy, a postulaty faszystowskie:

1. Solidaryzm społeczny ? NIE
2. Interwencjonizm państwowy ? NIE
3. Ukierunkowanie polityki ekonomicznej na duże zakłady produkcyjne ? NIE
4. Ochrona własnego przemysłu przez np. cła na towary importowane ? NIE
5. Walka z bezrobociem finansowana z budżetu państwa ? NIE
6. Darmowa służba zdrowia ? NIE
7. Darmowa oświata ? NIE

Jeśli ktoś nadal widzi w Kongresie Nowej Prawicy faszystów niech idzie poszukać jogurtu w pralce.

Mój fanpage: LINK

UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułWYBORY BEZ WYBORU
Następny artykułMasz prawo nie wierzyć ale Biblię to ty szanuj
Maciej Sobieski
Naczelny poganiacz kmiotów z polskiej sceny politycznej, biesiadnik i artysta

Zobacz również