UDOSTĘPNIJ
fot. youtube.com/mjuzik PL

Krzysztof Krawczyk jest w Polsce niezwykle znany. Ma na koncie wiele przebojów, jego największe hity znają wszyscy. Okazuje się jednak, że kariera sceniczna nie zawsze idzie w parze z dobrymi relacjami rodzinnymi. Fani są wściekli na Krawczyka, bo jego syn klepie biedę, zaś artysta nieszczególnie mu pomaga.

Krzysztof Krawczyk Junior, syn piosenkarza ma obecnie 43 lata. Chociaż sam ma talent muzyczny i chciałby, jak ojciec, robić karierę muzyczną, nie jest to możliwe. Mężczyzna cierpi na padaczkę, której nabawił się w 1988 roku, po wypadku samochodowym z ojcem.

ZOBACZ TAKŻE: Internauci turlają się ze śmiechu. W taki sposób Krzysztof Krawczyk rozpoczął krucjatę przeciw PiS

Krzysztof Krawczyk Senior zasnął wtedy za kierownicą swojego Fiata 125p. Po utracie panowania nad autem doszło do wypadku, w którego wyniku jego syn cierpi teraz na nieuleczalną chorobę. Żeby móc funkcjonować, musi na stałe przyjmować leki.

Syn klepie biedę, a ojciec…

Syn Krawczyka żyje na rencie, wynoszącej 700 zł. Za te pieniądze nie ma praktycznie możliwości się utrzymać, żyje na skraju biedy. Tym bardziej że musi regularnie kupować leki, które pozwalają mu normalnie funkcjonować.

Tymczasem ojciec twierdzi, że on wobec syna spełnia wszystkie rodzicielskie obowiązki. To nie jest tak, że w ogóle się nim nie interesuje. Fani jednak nie uważają, że pomoc, jaką mu zapewnia, jest wystarczająca.

ZOBACZ TAKŻE: Dramatyczny stan zdrowia Krawczyka. „Trzymało go dwóch mężczyzn”

– Krzysiu nie klepie biedy: co tydzień lodówkę ma wypełnianą jedzeniem. Oprócz renty 700 zł dostaje od ojca na życie 600 zł. Krzysztof senior opłaca też czynsz miesięcznie, prąd, wodę, gaz, wywóz śmieci. W sumie ok. tysiąca złotych. Raz w roku podatek gruntowy, czyli 750 zł – wyjaśnia menedżer gwiazdora, Andrzej Kosmala.

Prócz tego słynny ojciec sponsoruje co pewien czas swojemu synowi wakacje. Czasem kupuje także ubrania.

– Każde spotkanie z ojcem kończy się wypełnioną kopertą – dodaje Kosmala.

Fani mówią wprost: to za mało

Informacje o pomocy nie uspokoiły fanów artysty. W komentarzach w Internecie można przeczytać, jak gorzko odbierają oni takie podejście do sprawy. Ich zdaniem nie wszystko można załatwić odpowiednio grubą kopertą, czy regularnym przelewem na konto.

Między Krawczykami przez wiele lat było naprawdę źle. Nie mieli ze sobą żadnego kontaktu, żyli w ciągłej niezgodzie. Do pojednania między ojcem i synem doszło dopiero w zeszłym roku, w święta Bożego Narodzenia. Mimo to Krzysztof Junior nadal mieszka u wujka, zamiast ze swoim ojcem.

ZOBACZ TAKŻE: Nie do wiary. Znany polityk PiS zaśpiewał w radio piosenkę Krawczyka

Część komentatorów odnosi się także do tego faktu, stwierdzając, że wieloletniej przepaści, między popularnym ojcem i chorym synem nie zasypie się kopertą i opłacaniem podatku.

12 znanych ludzi, którzy przeszli na inną religię


Znani ludzie, którzy opuścili nas w 2017 roku

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również