UDOSTĘPNIJ
Fot. Wikimedia Commons (Sörn - Mstyslav Chernov)

Temat rozlokowania fali uchodźców oraz imigrantów w poszczególnych krajach niezmiennie wywołuje ogrom kontrowersji. Przeciwnicy tego typu polityki często zachęcają więc jej zwolenników, aby dali innym dobry przykład i przyjęli chociaż jednego obcokrajowca pod swój dach. Co zaskakujące, na taki właśnie krok zdecydowała się jedna z największych hollywoodzkich gwiazd.

George Clooney oraz jego żona Amal postanowili zaprosić do swojego domu uchodźcę z mniejszości wyznaniowej jezydów z Iraku. Zdecydowali się oni wspierać młodego mężczyznę aż do ukończenia jego nauki na Uniwersytecie w Chicago.

– Był w autobusie do Mosulu, gdy ISIS zastrzeliło dwóch kierowców. Napastnicy powiedzieli wówczas do pasażerów: „Jak ktoś z was chce iść do college’u, to go od razu zastrzelimy. On przeżył i przyjechał do Ameryki. Przeszedł przez wszystkie kontrole i podczas jednej usłyszał: „Słuchaj, wspieramy cię. Chcesz się uczyć? Chcesz pchnąć swoje życie na przód? To coś, co my możemy zrobić” – opowiedział mediom o swej decyzji Clooney.

Młody uchodźca zamieszkał niedawno w domu aktora w Auguście w stanie Kentucky. Nie jest on jednak jedyną osobą, którą swoimi działaniami wspomoże rodzina Clooneya. Artysta postanowił bowiem przeznaczyć część zysków ze sprzedaży tequili swojej marki na wspieranie tych, którzy musieli uciekać ze swoich krajów przed prześladowaniami oraz wojną.

– Te 20 milionów dolarów zasili bezpośrednio konto naszej fundacji – Clooney Foundation for Justice. Środki te zostaną przeznaczone na edukację uchodźców, mieszkania dla nich oraz na wszystkie inne kwestie, które wymagają zmian – dodał także aktor w rozmowie z dziennikarzami.

Najbardziej przerażające fakty o ISIS [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również