UDOSTĘPNIJ
źródło: halloftheblackdragon.com, plakat promujący grę Battlefield 1

Choć najnowsza gra EA Games swoją premierę ma dopiero w piątek, już zbiera krytyczne komentarze. Battlefield 1 krytykują środowiska feministyczne i lewicowe, które zarzucają grze brak realizmu. Wszystko za sprawą tego, że w grze brakuje kobiet.

Battlefield 1 to gra EA Games osadzona w realiach I Wojny Światowej. Dzięki niej będzie można przeżyć działania na frontach Wielkiej Wojny z kilku różnych perspektyw – będzie można sterować kilkoma różnymi postaciami. Sprawa tych postaci właśnie wywołała kontrowersje.

Jednym z krytyków jest Josh Griffiths z New Normative, który oskarża EA Games o to, że nowy produkt studia jest nierealistyczny. Wskazuje na fakt, że w trybie mulitplayer brakuje postaci kobiecych. Kobietą można zagrać, co prawda, w zwykłej kampanii, co jest ewenementem – w żadnej wcześniejszej wersji gry nie było to możliwe. Griffiths uważa, że to jednak za mało.

Co ciekawe, twórcy jakiś czas temu rozważali wprowadzenie grywalnych postaci kobiecych w trybie multiplayer. Odeszli jednak od tego pomysłu, gdyż stwierdzili, że rozwiązanie to… odbierze realizm grze. Podkreślili, że kobiety nie brały udziału w walkach na frontach I Wojny Światowej w ramach regularnego wojska.

Griffiths w krytykującym Battlefield 1 artykule wymienia kobiety, które walczyły podczas I Wojny Światowej. Opisując pokrótce historię takich postaci jak Edith Cavell czy Flora Sandes oskarża EA Games o ignorowanie historii.

Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu o polityce i społeczeństwie:


źródło: livespot.pl, newnormative.com
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również