UDOSTĘPNIJ
Barbara Kurdej-Szatan
Fot. Instagram/Barbara Kurdej-Szatan

Wiadomość o chorobie Barbary Kurdej-Szatan wstrząsnęła jej fanami. Chociaż dziś aktorka czuje się już lepiej, wciąż musi zmagać się z ogromnym hejtem z całkowicie niedorzecznego powodu.

Kurdej-Szatan pojawiła się w ostatnim czasie na premierze filmu „Narzeczony na niby”. Jej strój nie spodobał się opinii publicznej, dlatego też internauci ostro skrytykowali zarówno ubiór, jak i sylwetkę artystki.

ZOBACZ TAKŻE: Co ona robi? Dziwaczne nagranie Gessler podbija internet

Zadziwiające oskarżenia

Fani zarzucają aktorce, że w ostatnim czasie zdecydowanie przytyła. Jej obrońcy twierdzą jednak, iż tego typu pretensje i krytyka są całkowicie niewłaściwe i niedorzeczne, a Kurdej-Szatan wciąż wygląda znakomicie.

Warto przypomnieć, że jeszcze w 2016 roku artystka zdradziła mediom, że niestety zmagać się musi z boreliozą. Ciężka choroba odcisnęła piętno na jej życiu zawodowym oraz osobistym, jednak dziś celebrytka czuje się nieco lepiej. Nie zmienia to jednak faktu, że wciąż nie jest osobą zdrową.

ZOBACZ TAKŻE: Nie żyje młodziutka aktorka. Tragiczna śmierć całej jej rodziny

Najnowsze wyznanie

– W ogóle o niej (chorobie – przyp. red) nie myślę i nawet nie odczuwam specjalnie. Robiłam jakiś czas temu badanie kontrolne, bo w różnych laboratoriach podają inaczej wyniki i wyszło, że ona nadal, niestety, jest. Po prostu dobrze się czuję, więc pewnie jest uśpiona. Na razie jest OK. Miałam tyle pracy, były święta, kompletnie o tym zapomniałam. Ale muszę zrobić szczegółowe badania – opowiedziała Kurdej-Szatan zainteresowanym jej stanem zdrowia mediom.

Barbara Kurdej-Szatan
Fot. Screen Plotek.pl
Barbara Kurdej-Szatan
Fot. Screen Plotek.pl

11 straszliwych chorób, w których istnienie nie uwierzysz


Gwiazdy, które przeżyły rodzinną tragedię [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również