UDOSTĘPNIJ

Po całej histerii elit, która ma miejsce, gdy Janusz Korwin-Mikke wypowiada się o niepełnosprawnych, przyszedł czas na kolejną kompromitację salonu. Można różnie interpretować wypowiedzi lidera partii KORWiN, ale bezczelna hipokryzja europosłanki PO Róży Thun jest niewiarygodna. 

Róża bardzo aktywnie działa w mediach społecznościowych, zarówno na Twitterze jak i na Facebooku. Tablice ma zapchaną głównie reklamami audycji, w których bierze udział. Znalazła jednak miejsce, by wbić szpileczkę Januszowi Korwin-Mikkemu. W końcu nie ma róży bez kolców ;) (to jest ta złośliwa buźka, no ale Róża taka obeznana w sieci, że pewnie wie).

Wracając do tematu. Róża ostro poleciała w kulki śmiejąc się ze złamanej nogi Janusza Korwin-Mikkego. Czy to objaw wstrętnej pogardy wobec ludzi niepełnosprawnych? Czy Pani Róża upaja się swoją siłą i zdrowiem? Czy można zrozumieć taką podłość? :O (to jest buźka zszokowana).

Obawiam się, że po takim festiwalu pogardy w następnych postach możemy doczekać się wyśmiewania odmiennych orientacji, innego koloru skóry lub… kobiet?

Czy warto poświęcić tak długo budowany wizerunek dla ukłucia politycznego rywala? #poświęcenie

róża thun

 

Polub, by być na bieżąco:

 

Zobacz również