UDOSTĘPNIJ
źródło: twitter.com wikimedia.org

Według relacji polskich kibiców, francuska policja otworzyła do nich ogień po wtorkowym meczu Polska – Ukraina. Funkcjonariuszy miała zaalarmować odpalona w tłumie raca, zaczęli więc strzelać do Polaków z broni na gumowe kule.

Według Polaków, agresja ze strony francuskiej policji była całkowicie niezrozumiała. Francuzi nie mieli powodów, by zaatakować, mimo to użyli policyjnych pałek i gazu łzawiącego, by rozpędzić tłum kibiców.

„Była super zabawa, tańczyliśmy, okrzyki nasze, no i w pewnym momencie, ni stąd ni zowąd, wydostała się jakaś agresja ze strony francuskiej policji. Zostaliśmy spałkowani, użyli gazu na niewinnych. Nikt ich nie atakował, żadnych nie było bójek” – mówi jeden z polskich kibiców.

Jego relację potwierdza inny fan polskiej reprezentacji. Dodaje też, że nie skończyło się na pałkach i gazie. Francuzi mieli strzelać do Polaków z broni na gumowe kule.

„Strzelali w nas. Później już tylko uciekaliśmy. Strzelali gumowymi kulkami” – mówi Polak pokazując na dowód ślady po trafieniach.

Jak stwierdził kolejny z kibiców, to odpalona w tłumie raca miała spowodować, że policja użyła przeciw Polakom siły. Mężczyzna zauważył także, że funkcjonariusze podczas interwencji nie zwracali uwagi na to czy biją mężczyzn, czy kobiety.

„Chyba jakiś kibic odpalił race. Wiadomo jak to w trakcie zabawy. Wszyscy śpiewali, ale policji się chyba nie spodobała ta raca. Zaczęli odganiać wszystkich po kolei i nie patrzeli. Kobiety były bite tak samo” – mówi.

Jednak nie tylko kobiety były ofiarami interwencji. Także dzieci musiały uciekać przed pałkami, gazem i strzałami francuskiej policji.

„Byłem świadkiem jak przede mną ojciec z około dziesięcioletnim synkiem musiał uciekać, bo jednak zagrożenie było i to niemałe”.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


źródło: wp.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również