UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia.org

Epidemia obejmująca miasto lub kraj, to w dzisiejszych czasach raczej rzadkość. Niemniej jednak potrafi zdarzyć się nawet w najbardziej rozwiniętych państwach. Choroby szybko się rozprzestrzeniają i zbierają swe żniwo. 

Wirus zapalenie wątroby typu A zaatakował San Diego w amerykańskim stanie Kalifornia. Władze miejskie wysłały na ulice specjalne oddziały, które dezynfekują wszystko dookoła wybielaczem i wodą.

Jak dotąd w wyniku epidemii zmarło 15 osób, a 400 jest zarażonych. Oczywiście sytuacja błyskawicznie się rozwija, więc chorych może być już znacznie więcej. Wirusa wykryto po raz pierwszy w marcu, ale w tym miesiącu wydano oświadczenie o sytuacji kryzysowej w sektorze zdrowia publicznego. Ekipy czyszczące wyruszyły na ulice w poniedziałek i pracują do dzisiaj.

Zapalenie wątroby typu A roznosi się drogą kropelkową, ale niekoniecznie przez bezpośredni kontakt z chorym. 31 sierpnia wydano nakaz przeprowadzenie oczyszczania miasta i ułatwienia dostępu do publicznych toalet. Dziś odbyć ma się odkażanie ostatniej części San Diego.

Działania władz poparł naukowiec z Uniwersytetu Alabamy w Birmingham, Mike Saag. Jego zdaniem jest to właściwe podejście, które pomoże zlikwidować epidemię. Dodał także, że najskuteczniejszą metodą przeciwdziałania takim sytuacjom w przyszłości są szczepienia.

– Jeśli jest jakiś problem z warunkami sanitarnymi, to trzeba oczyścić cały teren, a wybielacz jest prawdopodobnie najlepszym środkiem dezynfekującym, jaki mamy do tego typu zakażeń wirusowych – powiedział Saag.

źródło: wprost.pl

11 straszliwych chorób, w których istnienie nie uwierzysz

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również