UDOSTĘPNIJ

Obrona Romana Polańskiego przybiera coraz to bardziej kuriozalne kształty. Znów utwierdzamy się w przekonaniu, że w tym kraju są równi i równiejsi. Gdy na wierzch wychodzi pedofilski skandal z udziałem księdza, media trąbią o zwyrodnialcu i potworze. Gdy w aferę zaangażowany jest pupil salonu, mowa o erotycznym figlarzu w ciżemkach.

Moim zdaniem, jednemu i drugiemu winni rozłupywać klejnoty młotkiem.Jestem świadomy, w jakich okolicznościach Polański stał się pedofilem. Matka 13-latki sama sprowadziła dziecko do domu, a sprawca czynu pojednał się z ofiarą. Jednakże, w moim świecie te elementy mogłyby wpłynąć jedynie na wymiar kary. Skandalem jest fakt, iż reżyser zupełnie uniknie odpowiedzialności, bo jest sławny, ma pieniądze i zasługi dla polskiej kultury. Za haniebny czyn, jakiego dopuścił się Polański, brak kary jest po prostu esencją III RP i lekceważenia prawa.

Daniel Olbrychski w ten sposób wypowiadał się o Romanie Polańskim i jego karze:

„Polański odpokutował już swoje. Nie mógł jeździć do wielu krajów, nie mógł być obywatelem świata” – faktycznie dotkliwa kara. Idąc tą logiką „Sir Daniel” zapewne zgodziłby się z faktem, że zakaz opuszczania Polski byłby adekwatną karą dla Trynkiewicza. W końcu jego czyn był bardziej paskudny niż Polańskiego. Dlatego on powinien mieć zakaz wstępu do wszystkich krajów, wtedy dopiero poczułby, że nie jest obywatelem świata.

” To, co zrobił Polański, było ohydne. Poniósł za to konsekwencje, jest ścigany przez amerykańskie służby. Przypomnę – za czyn w czasach rewolucji obyczajowej. Ale do diabła, Hollywood to nie strażnik moralności, to Kościół stoi na jej straży. No i Roman Polański to nie ksiądz, tylko reżyser” – teraz czas na słowa Moniki Olejnik. Ciekawe, że poruszyła temat rewolucji obyczajowej. Idąc tym tropem, takowa jest niebezpieczna i nie powinniśmy małpować Zachodu. W końcu nie chcemy, by w Polsce działy się takie drastyczne sceny. Zresztą mamy już Kościół. Co jest jeszcze ciekawsze, w Kościele autorytet moralny najbardziej chcą widzieć osoby, które nie są jego częścią.

„Jak ja mam serdecznie dość tych dorocznych dyskusji o Polańskim i mylenia pedofilii z czynem pedofilnym, to tylko ja wiem” – napisała na Twitterze Agnieszka Gozdyra,.To ci dopiero heca! Rozumiem, że Breivik nie jest mordercą, bo tylko raz dopuścił się masakry? Oj, dajmy mu spokój, to był tylko jednorazowy wybryk.