UDOSTĘPNIJ

Parlamentarne prace nad ustawą o ochronie zwierząt doświadczalnych zostały już ukończone, a sam dokument czeka na podpis prezydenta. Sprawa przez ostatnie kilka miesięcy przyciągnęła duże zainteresowanie mediów oraz społeczeństwa. Cieszy to bardzo bo temat dobrostanu i praw zwierząt zyskuje coraz więcej czasu antenowego dzięki czemu większa rzesza ludzi jest go świadoma. Prace nad ustawą były zaciętą walką, gdzie lobby doświadczalników od początku dążyło do pominięcia wszystkich postulatów zgłaszanych przez organizacje prozwierzęce wspierane przez środowisko celebrytów i humanistów.

Ważniejsze punkty o które toczyła się walka dotyczyły wykorzystywania zwierząt bezdomnych i dzikich w doświadczeniach, podcinania strun głosowych, składu komisji wydającej zezwolenia na badania oraz powrotu eksperymentów do szkół. Zgodnie z ostatecznie wypracowaną wersją ustawy zabronione będzie przeprowadzanie eksperymentów związanych z dotkliwym i długotrwałym bólem zwierzęcia, którego nie można by załagodzić. Wykreślono postulat doświadczalników zezwalający na procedury uniemożliwiające zwierzętom wydawanie głosu czy okazywanie bólu. Wykorzystanie dzikich i bezdomnych zwierząt będzie możliwe wyłącznie w wyjątkowych i uzasadnionych sytuacjach. Ustawa ma również zalecać wybór metod alternatywnych, które cały czas się rozwijają i zyskują coraz większą aprobatę. Skład komisji wydającej zezwolenia nie do końca cieszy – 6 naukowców, 3 humanistów oraz 3 przedstawicieli organizacji dbających o dobrostan zwierząt. Wśród tej drugiej grupy znajdzie się jeden „przedstawiciel pacjentów” i z takim układem niestety nie będzie łatwe odrzucenie wniosku, który do zgody wymaga poparcia 2/3 składu komisji.

Pewien postęp na gruncie etyki i stosunku wobec zwierząt w całej sprawie jest widoczny. Już nie mamy ustawy o doświadczeniach na zwierzętach, a o ich ochronie. Jednak jest to tylko zmiana na gruncie słownym. Za to wydźwięk wobec prac nad tym dokumentem prawnym był bardzo zadowalający. Im większa presja ze strony opinii publicznej oraz świata mediów tym łatwiej wpływać na efekt końcowy prac parlamentarnych. Dzięki temu wysłuchano przedstawicieli organizacji prozwierzęcacych, część poprawek od nich przyjęto, a części niestety nie. Nawet z tym przyjętymi zakulisowo starano się walczyć, ale temat już zamknięty.

W całej sprawie wielokrotnie padało pytanie, które już od wielu dziesiątek lat jest kością niezgody pomiędzy częścią środowiska naukowców (z położeniem nacisku na słowo część), a aktywistami na rzecz praw zwierząt. Czy te wszystkie eksperymenty są potrzebne? Metody alternatywne cieszą się rosnącym poparciem młodszej grupy doświadczalników i wielu firm starających się dostosować do rynku świadomych i wrażliwych na krzywdę braci mniejszych konsumentów. W Europie wykonuje się coraz mniej eksperymentów na zwierzętach, a trend ten zapuszcza korzenie również na innych kontynentach. Ci którzy się z nim nie zgadzają obstają za przekonaniem, że testy te dają lepszy wgląd na to jak badana rzecz wpłynie na człowieka niż metody alternatywne. Stanowisko przeciwne prezentują takie instytucje jak np. Amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA), według której 92 proc. nowych leków, których skuteczność wykazały wyniki testów na zwierzętach, nie miało pożądanego oddziaływania na ludzi. Dokładnie opisuje to dokument „Innovation or Stagnation” z 2004 r. Choć anatomicznie jesteśmy do szczura bardzo podobni to trzeba pamiętać, że człowiek nie jest 70 kilogramowym gryzoniem. Aby ulżyć zwierzętom tego zbędnego cierpienia oraz poprawić bezpieczeństwo leków konieczne jest wprowadzenie badań opartych na ludzkiej biologii. Testy na hodowlach komórkowych czy tkankowych, modele komputerowe, badania przesiewowe o wysokiej przepustowości… to są metody, które z czasem powinny w pełni zastąpić badania na zwierzętach.

Rozmowa z doktor Katyą Tsaioun z organizacji Safer Medicines
http://www.vege.com.pl/aktualnosci/czlowiek-nie-jest-70-kg-szczurem.html

„Innovation or Stagnation” FDA
http://www.fda.gov/downloads/ScienceResearch/SpecialTopics/CriticalPathInitiative/CriticalPathOpportunitiesReports/UCM113411.pdf

Zobacz również