UDOSTĘPNIJ

Nie będzie tak jak większość z nas myślała i zapewniał rząd Prawa i Sprawiedliwości. Mieszkania miały być dla wszystkich, a okazuje się, że Polskę czeka…krach na rynku mieszkaniowym! 

Rąbka tajemnicy postanowił uchylić na łamach w mediach Zbigniew Maćków, poważany w swoim środowisku architekt. Według niego, niebawem dojdzie do ogromnego krachu na polskim rynku mieszkaniowym.

– Rynek się przegrzewa, ludzie widzą w nieruchomościach szansę na bezpieczną inwestycje, dlatego zamiast otwierać firmy, kupują mieszkania (…) popyt jest generowany sztucznie. Nie przez prawdziwe zapotrzebowanie na mieszkania, ale z przyczyn inwestycyjnych – wyjawił ekspert.

Macków wyjawia, że wiele biur architektonicznych bardzo dużo pracuje, zupełnie jak w 2008 roku. Boom jaki powstał w budownictwie właśnie się kończy. Biurowce powstające w centrach polskich miast nie będą w ogóle wykorzystane. Stanie się tak przez firmy zagraniczne, mające u nas swoje siedziby. Przez Brexit zostaną najprawdopodobniej przeniesione na Ukrainę, Bułgarię czy Rumunię. Tam bowiem zagraniczny kapitał znajdzie tańszą siłę roboczą niż w Polsce.

Mieszkania na wynajem znacznie bezpieczniejsze dla Polaków

Architekt mówił także o swoich obserwacjach dotyczących polskich obywateli. Ocenia, że boimy się inwestować. Wszystko przez niepewną sytuację polityczną i ciągle zmieniane prawo. Inwestycje w ten sposób okazują się ryzykowne. Nic dziwnego, że ludziom znacznie bezpieczniejsze jest lokowanie kapitału w mieszkania na wynajem.

– Niektórzy moi znajomi, choć nie są deweloperami, mają po 20-30 mieszkań i żyją z najmu. Z kolei jako architekt pracujący z deweloperami widzę, że coraz mniej mieszkań sprzedaje się pojedynczo. Przychodzi klient z gotówką, którą dziesięć lat temu zainwestowałby w restaurację czy rowerową firmę kurierską – stwierdza ekspert.

 

Oto najbogatsze i najbiedniejsze województwa! Przepaść między pierwszym miejscem a resztą PORAŻA

Niewiarygodne bogactwo, w jakim żyje Kim Dzong Un [ZDJĘCIA]

Źródło: innpoland.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również