UDOSTĘPNIJ
fot. wikimedia

Electronic Arts to amerykański gigant świata gier komputerowych, odpowiedzialny za produkcję takich tytułów jak FIFA, Mass Effect, Need for Speed, The Sims czy Battlefield. Od kilku lat, gry EA wymagają korzystania z platformy Origin (odpowiednik Steam).

„Słynące” ze sprzedawania niedorobionych produktów, których brakujące części można kupić w formie DLC (ostatnio firma wydała grę Battlefield, w której podstawowej wersji można wcielić się w żołnierzy I wojny światowej… z pominięciem armii rosyjskiej i francuskiej) EA nie ma dobrej prasy. Marka jako pierwsza w historii dostała dwa lata z rzędu tytuł „najgorszej w USA”. Choć od ostatniej takiej „nagrody” minęło już kilka lat, to EA postanowiło po raz kolejny udowodnić, że powiedzenie „klient nasz pan” z pewnością nie wisi na drzwiach w każdym biurze firmy.

EA zablokowało właśnie biblioteki gier Origin wszystkim mieszkańcom Birmy. Firma nie wystosowała żadnego oficjalnego oświadczenia w tej sprawie, a klienci nie dostali zwrotów pieniędzy za zakupione od EA produkty. Od forumowych(!) przedstawicieli Electronic Arts można natomiast dowiedzieć się, że ma to związek z sankcjami USA wobec tego kraju, jednak te zostały zdjęte 7 października. Ponadto, analogiczne serwisy (np. Steam) działają w Birmie bez zarzutu.

źródło: cdaction

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również