UDOSTĘPNIJ

Dziennikarz Michał Rachoń wybrał się do Nowego Jorku na 70. sesję Zgromadzenia Ogólnego ONZ i zapytał prezydenta Władimira Putina o wrak samolotu, który rozbił się 10 kwietnia 2010 roku w Smoleńsku. Nie otrzymał odpowiedzi, aczkolwiek zdaje się, że prezydent usłyszał pytanie. Należy zaznaczyć, że gdy dziennikarz kończył je zadawać, Putin już zdążył odejść. Zwrócił na to uwagę inny reporter obecny na miejscu, który powiedział z uśmiechem na twarzy, że „to pytanie było za długie”. Ponadto, nie była to żadna konferencja prasowa, tylko pytanie zadane na korytarzu.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas
UDOSTĘPNIJ
Poprzedni artykułJKM nie pojedzie do Rosji. To reakcja na wypowiedzi ambasadora
Następny artykułTESCO wycofuje się z Polski
Wiadomości Pikio

Starannie wyselekcjonowane wiadomości z Polski i ze świata. Podajemy tylko informacje, a opinie pozostawiamy Czytelnikom. Przedstawiamy wiadomości bez cenzury i bez linii redakcyjnej.

Zobacz również