UDOSTĘPNIJ
źródło: trend.az

W niemałych tarapatach znalazł się jeden z najbardziej popularnych dziennikarzy w Polsce, znany z występów w telewizji oraz licznych prasowych publikacji. Mężczyźnie grozi nawet do 3 lat więzienia, a złamanie prawa kosztowało go utratę pracy w nowym programie.

Piotr N. odpowie za potrącenie samochodem 77-letniej kobiety, które miało miejsce 5. października w podwarszawskim Konstancinie-Jeziornie. W wypadku starsza kobieta doznała urazu żeber. Co istotne, w chwili kolizji N. nie miał przy sobie prawa jazdy, ubezpieczenia OC, ani dowodu na przeprowadzenie przeglądu technicznego auta. Jak wynika z ustaleń policji, dziennikarz stracił prawo jazdy kategorii B już w 2009 roku, kiedy na swoim koncie zgromadził zbyt dużo punktów karnych.

Z niewyjaśnionych przyczyn potwierdzenie odebrania prawa jazdy przyszło do Piotra N. dopiero w 2016 roku. Podczas siedmiu lat, które dzieliły wypadek i dostarczenie dokumentu, pozwany zdążył jednak zmienić miejsce zamieszkania i nie otrzymał formalnego potwierdzenia.

Do czasu rozpoczęcia sprawy na N. nałożono zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Wszczęto również postępowanie dotyczące niedopełnienia obowiązków przez odpowiedzialnych za przesłanie dokumentu urzędników Starostwa Powiatowego w Piasecznie.

Z całą sprawą związek prawdopodobnie ma zakończenie współpracy z N. przez Grupę Onet-RASP, w której programie miał brać udział dziennikarz. Wydaje się, że to trafiony wybór, gdyż format miał nosić tytuł „Czas na zasady”. Piotr N. przestrzegania zasad najwyraźniej musi się jeszcze uczyć…

Źródło: wprost.pl

Kiedyś wzdychały do nich miliony Polaków... Jak wyglądają dziś?

Podarte spodnie Prokopa, buty Ziemca i u*** stół Durczoka - największe wpadki w polskiej telewizji [ZOBACZ!]

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również