UDOSTĘPNIJ
Foto: Facebook

Sześć miesięcy temu gwiazda TVN-u podzieliła się z fanami swoim zdjęciem ze szpitalnego łóżka. I chociaż teraz jest już w całkiem niezłej formie, ponownie opublikowała swoje zdjęcie z ośrodka zdrowia.

Słynna dziennikarka TVN-u Anna Kalczyńska miała wypadek podczas weekendu majowego. Kiedy zjeżdżała ze stoku wjechał w nią rozpędzony narciarz. Redaktorka miała kask, więc jej obrażenia nie były bardzo poważne. Wtedy po raz pierwszy podzieliła się z fanami swoimi zdjęciami ze szpitala. Kilka miesięcy później reporterka ponownie wrzuciła do sieci zdjęcie, na którym widać ją przy szpitalnym łóżku.Tym razem pacjentką okazała się córka Kalczyńskiej. Dziewczynka przebywa obecnie w szpitalu, a mama nie opuszcza jej łóżka i dzielnie wspiera córkę. Do Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego w Warszawie trafiło najmłodsze dziecko dziennikarki, 4-letnia Krysia. Kalczyńska opatrzyła zdjęcie wpisem:

 – I tak sobie spędzamy weekend.. a co dobrego u Was? #czekającnadiagnozę #obydowtorku #przygodyKrystyny

ZOBACZ TAKŻE: Co tam się stało?! Szokujące sceny w programie TVN na żywo

Nieznana choroba zaatakowała córkę dziennikarki

Jak wynika z tego opisu, nie wiadomo, co dolega córce reporterki. Pod wpisem natychmiast zaczęły się pojawić komentarze, w których fani próbują ją pocieszać, okazują wsparcie, a także dzielą się własnymi doświadczeniami z pobytów w szpitalu z dzieckiem.

Przed południem dziennikarka uczestniczyła w wydarzeniu związanym z kampanią społeczną „Kocham. Szanuję”. Akcja polega na tym, że słynne kobiety portretowane są jako ofiary przemocy. Dopiero po kilku godzinach na jej profilu na Instagramie pojawiło się zdjęcie ze szpitala.

Fani dzielnie wspierają Kalczyńską

Część osób zaalarmowanych wpisem dziennikarki pozostawia w komentarzach zapytania o to, co się stało, jednak reporterka nie odpowiada. Wielu fanów życzy dziewczynce szybkiego powrotu do zdrowia.

Wróciłam stamtąd tydzień temu. Będzie dobrze. Życzę cierpliwości Pani a dziecku zdrowia i odwagi- napisała jedna z fanek.

– Biedna, znam Twój ból. Byłam z córką wiele razy w szpitalu. Od nas, mamusiek zależy jak dziecko zniesie taki pobyt. Trzymaj się i zdrówka życzę. Odeśpicie w domu. W szpitalu to nie ma spania, kiepskie jedzenie i ogólnie bidowo. Czasami spotyka się fajnych towarzyszy niedoli i to dodaje otuchy” – napisała jedna z obserwujących dziennikarkę matek.

foto: Instagram

ZOBACZ TAKŻE: Tak manipulują nami telewizje! Ta sama wiadomość w wersji TVN i TVP

One mają wszystko - oto 10 NAJPOTĘŻNIEJSZYCH rodzin świata [ZOBACZ!]


Jak Tusk zachowywał się w szkole? Oburzające! 10 nieznanych faktów z jego życia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również