UDOSTĘPNIJ

Vivienne Ming, która zajmuje się nierównościami ekonomicznymi, doszła do wniosku, że heteroseksualni mężczyźni powinni płacić wyższe podatki niż inni. Twierdzi, że po prostu mają w życiu łatwiej. 

Ming wskazuje na to, że w wypłatach kobiet czy osób homo- lub transseksualnych widać znaczne różnice w porównaniu do heteroseksualnych mężczyzn. Żeby dokładnie zbadać zagadnienie i udowodnić swoje założenie, Ming wraz z zespołem przeprowadziła badania. Te polegały na zgromadzeniu danych ze 100 portali społecznościowych. Za ich pomocą stworzyła obrazy poszczególnych grup społecznych.

Szczególnie interesowały ją wykonywana praca i wydatki. Sprawdziła także szanse na awans w różnych zawodach pod względem płci i orientacji seksualnej. Wyniki badań wskazywały, że jeśli nie jest się heteroseksualnym mężczyzną, to można spodziewać się utrudnień w życiu zawodowym.

Działaczka zwróciła uwagę, że przy takim stanie rzeczy heteroseksualiści mają łatwiej. Według niej, powinni płacić wyższe podatki niż kobiety i mężczyźni nieheteroseksualni.

Co więcej, Ming ustaliła podczas badań, że „inni” płacą wyższe podatki i są narażeni na wyższe koszta w związku z wykonywaniem pracy niż „uprzywilejowani”. Według niej, wyrównaniem tego powinny być częstsze premie i awanse dla kobiet i nieheteroseksualnych mężczyzn. Dopiero wtedy nierówności ekonomiczne zostaną całkiem zniwelowane.

Sama Ming doświadczyła podobnych nierówności w swoim życiu. Jest bowiem osobą transseksualną. Zanim zmieniła płeć i przybrała imię Vivienne Ming, przez ponad 30 lat była Evanem Smithem.

Obserwuj Pikio.pl, by być na bieżąco:


źródło: fpiec.pl
pt

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również