UDOSTĘPNIJ

Ministerstwo Edukacji Narodowej chce, by już od przyszłego roku dwulatki mogły pójść do przedszkoli. Nowy pomysł ministerstwa ma uchronić przedszkolnych nauczycieli przed zwolnieniami.

Pośpiech MEN wynika z tego, że pięciolatki idą do zerówek w szkołach, a sześciolatki stają się już uczniami pierwszych klas. W przedszkolach zostają tylko trzy i czteroletnie dzieci, co oznaczałoby, że część pracowników przedszkoli straci swą pracę.

„Planuję jeszcze w tej kadencji doprowadzić do tego, aby przedszkola mogły się opiekować dwulatkami” – zapowiedziała Kluzik-Rostkowska, minister edukacji.

Niewiele czasu zostało na zmiany, gdyż do wyborów pozostało jeszcze pięć posiedzeń Sejmu. Jednak za MEN stoi Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej jeszcze dwa lata temu sprzeciwiające się pomysłowi wysłania dwulatków do przedszkoli. Teraz jest zgodne z MEN.

Dotychczas najmłodsze dzieci w przedszkolach mają trzy lata. Wprowadzenie nowych przepisów umożliwiałoby posłanie dwulatków do przedszkola na prośbę ich rodziców. W takim wypadku dyrektorzy musieliby bezwarunkowo przyjąć dzieci, których starsze rodzeństwo uczęszcza do danej placówki.

Polecamy subskrybować kanał Pikio TV na Youtube co można zrobić pod tym LINKIEM

Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również