UDOSTĘPNIJ

U kierowców pracujących dla dwóch posłów Parlamentu Europejskiego odnaleziono materiały, które propagowały działalność tzw. „Państwa Islamskiego”. Powyższą informację przedstawiono w sobotnim wydaniu niemieckiej gazety Spiegel. To dość alarmująca wiadomość. 

Według źródła, do którego dotarła niemiecka gazeta jeden z kierowców pracował na stałe w Brukseli, a drugi w Sztrasburgu. Obydwaj, po wyjściu sytuacji na światło dzienne, zostali zwolnieni.

Po incydencie Parlament Europejski zdecydował się zrezygnować ze współpracy z prywatnymi przewoźnikami, którzy świadczą swoje usługi pracownikom tzw. „europarlamentu”. Umowy zostaną rozwiązane już od najbliższego poniedziałku.

Powyższa decyzja będzie kosztowała Brukselę 3,7 miliona euro. Obecnie Parlament Europejski zatrudnia 65 prywatnych kierowców, kolejnych 85 pracuje w Sztrasburgu.

POLUB FANPAGE PLURALISTYCZNEGO, BEZSTRONNEGO SERWISU O POLITYCE, BY BYĆ NA BIEŻĄCO


Obserwuj Pikio.pl na Twitterze, tam więcej informacji!


Józef Gawron, źródło: tvrain.ru

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również