UDOSTĘPNIJ

Jacek Dubois, prawnik Kamila Durczoka, przekazał, że złożony został pierwszy pozew przeciwko tygodnikowi „Wprost”. Chodzi o podejrzenia o molestowanie. 

Super Express dowiedział się, że Kamil Durczok żąda od tygodnika aż dwóch milionów złotych odszkodowania. To nie ostatni pozew. Ma być ich pięć lub sześć. Mecenas Jacek Dubois powiedział, że jeden pozew o naruszenie dóbr osobistych już trafił do sądu.

Nie wiadomo jeszcze czego będzie żądał Durczok w kolejnych pozwach. Kwota jaką żąda już teraz jest powalająca. Jej wysokość wynika zapewne z tego, że publikacja tygodnika, słusznie lub nie, zrujnowała karierę szefa Faktów. Czy teraz Durczok zrujnuje finansowo „Wprost”?

Oskarżonymi w sprawie będą dziennikarze oraz redaktor naczelny, Sylwester Latkowski, czyli osoby, które przeprowadziły śledztwo w sprawie Durczoka. Sam zainteresowany przekonuje, że nie ma nic wspólnego z oskarżeniami.

– Wysuwane są kłamliwe insynuacje i oskarżenia, naruszane jest moje dobre imię, reputacja i wizerunek, na który ciężko pracowałem przez 25 lat uprawiania zawodu dziennikarza. Wobec przekroczenia granic prawnych i etycznych postanowiłem podjąć zdecydowane działania. Do sądów skierowane będą stosowne pozwy, a do prokuratury odpowiednie zawiadomienia – mówił Kamil Durczok.

źródło: se.pl

fot. Wprost

Zobacz również