UDOSTĘPNIJ
fot. Wikimedia Commons/Radosław Czarnecki

Prezydent Andrzej Duda podpisał kontrowersyjną ustawę „Prawo wodne”. Poinformowała o tym w czwartek wieczorem Kancelaria Prezydenta. Nowa ustawa wprowadza szereg opłat, które obciążą kieszenie przedsiębiorców, ale też zwykłych obywateli.

Nowe prawo zawiera przepisy dotyczące opłat za wodę pitną. Właśnie te zapisy budziły największe kontrowersje przy powstawaniu ustawy. Pierwsze podejście do niej robił jeszcze rząd PO-PSL. Wtedy ustawa utknęła na etapie zatwierdzenia przez rząd już po konsultacjach społecznych i ostatecznie nie została uchwalona.

W nowej ustawie pojawiły się zapisy określające górne stawki za wodę zdatną do spożycia. Nowe stawki wyniosą do 0,3gr, 0,2gr oraz 0,15gr za metr sześcienny zależnie od aglomeracji.

Mimo kontrowersji polskie władze zmuszone były przyjąć tę ustawę, jest ona bowiem realizacją unijnej Ramowej Dyrektywy Wodnej. Wejście w życie ustawy pozwoli odmrozić 3,5 mld euro z funduszy europejskich przeznaczonych na inwestycje związane z gospodarką wodną.

Zapisy przejściowe w ustawie gwarantują, że do końca 2019 roku nie podniosą się stawki za wodę. Ustawa tworzy także nowe przedsiębiorstwo państwowe „Wody Polskie”, które ma za zadanie scentralizować gospodarowanie zasobami wody na terenie całego kraju. Ma to zapobiegać sporom kompetencyjnym między różnymi centralnymi i lokalnymi organami zarządzającymi dotąd zasobami wodnymi.

ZOBACZ TAKŻE:

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również