UDOSTĘPNIJ
screen Youtube/ Prezydent.pl

Antoni Macierewicz z pewnością kolejny raz otrzymał wyraźny sygnał, jakie ma miejsce w szeregu. Ciosu Andrzeja Dudy może nie wytrzymać.  Prezydent będzie korzystał ze swoich konstytucyjnych praw. Blokada wojskowych nominacji został przez niego rozszerzona. 

Najnowsze informacje z obozu prezydenckiego przynosi dzisiejsze wydanie „Gazety Wyborczej”.

ZOBACZ TAKŻE: Duda przejmuje władzę. Kaczyński, Szydło i Macierewicz idą…

Prezydent ma być niezadowolony z kandydatów, jakich rekomenduje mu Ministerstwo Spraw Zagranicznych na wysokie stanowiska. Winne temu jest ponoć ich…wykształcenie.

„Gazeta Wyborcza” informuje, że za weryfikację wojskowych miałby odpowiadać gen. Jarosław Kraszewski. Jednak nie ma on możliwości sprawdzenia teczek personalnych. Wszystko spowodowane jest brakiem dostępu wobec procedury sprawdzającej go przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego. Ta z kolei podlega Antoniemu Macierewiczowi.

ZOBACZ TAKŻE: Dzieje się. Prezydent Duda zażądał dymisji Macierewicza

Prezydent wstrzymuje wszelkie nominacje

MON w żaden sposób nie rozwiązał jeszcze sprawy gen. Kraszewskiego. Prezydent w związku z tym nie miał wyjścia, wstrzymując wszelkie nominacje. Zarówno  generalskie, jak i oficerskie. Ten ruch spowodował, że minister Macierewicz wycofał się ze swoją listą nominacji. Podobno nie jest to jednak to pozytywny gest, zwiastujący zmianę stosunku szefa MON do głowy państwa. Powód jest zupełnie inny.

ZOBACZ TAKŻE: Duda wściekły jak SZATAN. Rzucił się na Macierewicza…

Sytuacja jest jasna. Minister Macierewicz spodziewał się, że tak jak rok temu dojdzie do nominacji generalskich 29 listopada, czyli w Dzień Podchorążego. Okazało się jednak, że prezydent jedzie wtedy z wizytą do Wietnamu. Lista została wycofana, bo minister nie chce po raz kolejny się kompromitować – wyznał dziennikarzom powody decyzji Macierewicza jeden z polityków związanych z prezydentem.

Tak żyje Andrzej Duda [ZDJĘCIA]

Na jaki temat Macierewicz napisał magisterkę? Zaskakujące! Tego nie wiedziałeś o szefie MON

Źródło: onet.pl

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również