UDOSTĘPNIJ
źródło: wikimedia.org/Tharon XX, Lukas Plewnia

Dzisiejszy dzień przejdzie do historii polskiej polityki pod znakiem podwójnego weta Andrzeja Dudy. Prezydent blokując ustawę o Sądzie Najwyższym i KRS, wprowadził partię rządzącą w niemałe zakłopotanie. Przez cały dzień odbywają się narady najważniejszych polityków PiS. Niektórzy z nich nie kryją swojego rozgoryczenia.

Nie brak deputowanych Prawa i Sprawiedliwości, którzy mają za złe Andrzejowi Dudzie postawienie się partii Jarosława Kaczyńskiego. Ci są bowiem przekonani, że reforma sądownictwa to ostatni krok do zerwania ze znienawidzoną III RP. Okoniem stanął jednak Andrzej Duda, który zablokował te zmiany.

Jedną z wypowiedzi, które szczególnie ugodziły w Andrzeja Dudę, były słowa Ryszarda Terleckiego, szefa klubu parlamentarnego Prawa i Sprawiedliwości. Ten bezlitośnie stwierdził, że Andrzej Duda, który przez lata związany był z PiS, wspiera „układ”. Jak stwierdził Terlecki, „układ dzięki prezydentowi uzyskał chwilową przewagę”.

– Wyrażamy tylko swój niepokój, że układ, który tak histerycznie się broni, uzyskał chwilową przewagę w postaci decyzji pana prezydenta, ale myślę, że sobie z tym poradzimy – skomentował Terlecki.

Nie ma wątpliwości, że to jedna z najbardziej gorzkich wypowiedzi dotyczących podwójnego weta prezydenckiego. Pod słowem „układ” kryje się największe zagrożenie według PiS – pełna szemranych powiązań klika tworząca III RP i trzymająca władzę. Przypisanie Dudy do „układu” to najmocniejsze dotąd uderzenie w prezydenta ze strony formacji, z której się wywodzi.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również