UDOSTĘPNIJ
fot. YouTube/Uwaga! TVN

Życie gwiazdy muzyki nie jest łatwe. Ciągłe koncerty, zmęczenie i używki potrafią zniszczyć każdego człowieka. Jedna z legend polskiej sceny rocka wyjątkowo dotkliwie odczuła lata spędzone w trasie.

Założyciel Oddziału Zamkniętego, Krzysztof Jaryczewski przez lata zmagał się z alkoholizmem i narkomanią. Z powodu uzależnień i wynikających z nich chorób, musiał zawiesić karierę i poddać się leczeniu. Przeszczep wątroby i rekonwalescencja kosztowały go sporo pieniędzy i popadł przez nie w długi.

Muzyk jest pasjonatem motoryzacji i długo dążył do własnoręcznego zbudowania samochodu marzeń. Wysiłek w warsztacie w końcu się opłacił i po kilku latach pracy, z oryginalnych części, powstał jego ukochany brytyjski oldtimer.

– To stare brytyjskie auto, marki MG z 1979 roku, kupiłem je 4 lata temu. Odnawiałem je, korzystając z dwóch podobnych starych samochodów. Potem okazało, że i tak brakło mi części i dokupiłem trzeci – opowiada.

Szybko okazało się jednak, że gwiazdor jest zbyt biedny, by móc pozwolić sobie na posiadanie i eksploatacje maszyny. Koszty, które wygenerowała choroba oraz nagrania w studio, doprowadziły go do bardzo złej sytuacji finansowej.

– Mam satysfakcję, że dopiąłem swego i teraz auto wygląda świetnie. Jednak ze względu na trudną sytuację finansową spowodowaną moim przeszczepem wątroby i kosztami nagrania ostatniej płyty, muszę go sprzedać. Mam jednak nadzieję, że w przyszłości, gdy finansowo stanę na nogi, kupię sobie inne – dodaje.

fot. YouTube/Uwaga! TVN

źródło: fakt.pl

Ta piękna dziewczyna jest córką polskiej gwiazdy sportu - której? Nie zgadniesz!

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również