UDOSTĘPNIJ

Jak wynika z ostatniego sondażu IBRiS dla „Rzeczpospolitej”, który jest ostatnim badaniem sondażowni w 2014 roku, SLD przeżywa koszmarne chwile. Partia Leszka Miller osiągnęła gorszy wynik niż Kongres Nowej Prawicy i Polskie Stronnictwo Ludowe.

Według sondażu, Platforma Obywatelska wciąż utrzymuje przewagę nad Prawem i Sprawiedliwością. Na PO chciałoby zagłosować 34 proc. badanych, co oznacza, iż partia rządząca zanotowała spadek o 1 proc. Dwa punkty procentowe stracił również PiS, na który chce zagłosować 28 proc. respondentów. Jeśli PiS wystawiłby listy wspólnie z Polską Razem Jarosława Gowina i Solidarną Polską Zbigniewa Ziobry, zdobyłby 33 proc. głosów, co oznacza, że strata do Platformy byłaby minimalna.

Największym zaskoczeniem jest tragiczny wynik Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Partia Leszka Millera balansuje na granicy progu wyborczego i otrzymała 5-procentowe poparcie. Wyżej jest Nowa Prawica (6 proc.) oraz PSL (8 proc.).

Telefoniczne badanie zostało przeprowadzone w dniach 18-19 grudnia na 1100 osobowej grupie respondentów. Frekwencja wyniosłaby 52 procent.

źródło: rp.pl

26 KOMENTARZY

  1. Lesław Gniewomir chodzi ci o liczbę asystentów? Niestety muszę cię zmartwić. Fundusze przeznaczone na ten cel MUSZĄ być wykorzystane więc KNP zatrudnia ich sporo płacąc im mniej niż inne ugrupowania.

  2. Nigdy tyle nie będzie, bo Korwinowi nie zależy na ludziach, tylko na korycie sejmowym.
    Ten człowiek wyszedł z góry i ludzie mu nie zaufają, zwłaszcza, gdy mieni się szlachtą i wyzywa innych ludzi napędzając wśród swoich wyborców machinę nienawiści wobec innych Polaków. Czy człowiek lewak, czy prawak to też chce dobra Polski !
    Póki nie przyjdzie człowiek oddolnie, który zamiast dzielić będzie chciał jednoczyć, to nigdy nasz naród nie postawi się systemowi. Wymyślono głupi podział na lewicę, prawicę, centrum, konserwatyzm, liberalizm i inne po to by nas skłócić.
    A przecież praktycznie wszyscy chcemy naprawy kraju…

  3. Lesław Gniewomir no i co z tego że ma tylu asystentów jak UE daje im kasę którą mogą wykorzystać tylko na asystentów ? Inni zatrudniają ich mniej i płacą więcej a KNP zatrudnia więcej ale płaci im mniej. Pieniędzy każdy wydaje tyle samo. Lesław nie dowiesz się jaka jest prawda a się wypowiadasz.

  4. Reformy Państwo Naród RPN A SLD i inne partie lewicowe, które okupują sejm to nie wyciągnęły dużo z "koryta"?Kto jak kto ale prawdziwe partie prawicowe z sejmu wyciągnęły minimum albo wcale bo nigdy w nim nie były.

  5. Andrzej Bagiński no tego komentarza nie mogę zostawić bez odpowiedzi, bo takie słowa w ustach sympatyka KNP to hipokryzja. To Korwin-Mikke zawsze powtarza, że będzie walczył z biurokracją. To on mówi, że urzędników powinno być mniej. To on mówi, że lepiej podnieść pensje,a reszta niech szuka pracy gdzie indziej. A tu nagle gdy pojawia się opcja żeby dać robotę jak największej liczbie swoich, to zapomina o swoich słowach. I jak to się ma do słów pana Wilka, że powinno się odebrać prawa wyborcze urzędnikom. Członkom swojej partii chcecie odbierać prawa wyborcze?

  6. Lesław Gniewomir Są to pieniądze darmowe które są tylko do rozdania. To chyba fajnie jak więcej osób sobie dostanie te pieniądze. Gdyby Korwin potrzebował asystenta na pewno znalazł by sobie takiego za którego dał by dużo hajsu. Widocznie asystenci mu nie potrzebni a Unia w swojej wspaniałomyślności rozdaje pieniądze, to je bierzemy i wspomagamy jak najwięcej ludzi. A i oni zawsze coś pomogą powypełniać jakieś bezsensowne unijne papierki.

  7. Przemysław Mikołaj Rogala mi nie chodzi o fakt, że ma tych asystentów. Niech sobie ich ma ilu potrzebuje. Mnie irytuje podejście sympatyków KNP, którzy bronią JKMa, a za to samo ganią inne partie.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ