UDOSTĘPNIJ
screen Youtube.com/ Bez maski

Szczęśliwa para małżonków nie może w pełni rozkoszować się miłością i przeżywa dramat. Sen z powiek spędza im bowiem była żona wybitnego aktora, która nie ma zamiaru tracić tego, co jej się należy. 

Wybitny aktor Zbigniew Zamachowski od 2014 roku jest w związku małżeńskim ze znaną dziennikarką Moniką Richardson- Zamachowską. Wcześniej przez wiele lat jego żoną była aktorka Aleksandra Justa.  Rozwód znanej w branży pary z 2012 roku odbił się w mediach bardzo głośnym echem. Zamachowski obiecał płacić na dzieci aż 16 tysięcy złotych alimentów.

Alimenty jednak przerosły możliwości pana Zbigniewa

Już po całej sprawie związanej z rozwodem okazało się, że zasądzone 16 tysięcy jest strasznie dużą kwotą dla Zamachowskiego.

Wysokość alimentów była taka, ponieważ sąd uwzględnił pensję aktora wówczas, gdy był on jurorem w „Bitwie na głosy”. To trwało jednak tylko jeden sezon.

Potem pani Monika musiała wynająć swój dom i przeprowadzić się do męża na Żoliborz. Wszystko poświęciła na zdobycie pieniędzy na alimenty.

ZOBACZ TAKŻE: Dramat Zamachowskiego. To co zrobiła mu była żona nie…

Po negocjacjach aktor ustalił z dziećmi, że po przekroczeniu przez nie 18 lat, alimenty zostaną zmniejszone do 2,5 tys. złotych. Syn Tadeusz także niedawno zaczął otrzymywać tą kwotę. Pani Monika stwierdziła w rozmowie z „Na żywo”, że kwota została przez Tadeusza zaakceptowana.

Szok i komornik na karku

Dwa miesiące później Zamachowski dostał jednak pismo… od komornika. Stał ponoć za tym właśnie Tadeusz. Para się załamała. Wyszło na jaw, że Aleksandra Justa cały czas oczekuje 16 tys. złotych.

ZOBACZ TAKŻE: Fani zdruzgotani. Monika Zamachowska ujawniła swój sekret

Tadzio nie miał świadomości. że przyczynił się do rozpoczęcia egzekucji komorniczej (…)Gdy się dowiedział o tej sytuacji, był w szoku, że sprawy zaszły tak daleko  powiedział informator „Faktu”.

Pani Monice puściły w końcu nerwy. Wyjawiła „Twojemu Imperium”, że Zamachowski zapłacił od momentu zasądzonych alimentów ponad milion złotych!

 – Życzę pani Aleksandrze, żeby się długo cieszyła za te pieniądze pobytem w ciepłych krajach albo nowym samochodem, bo ta suma tylko w nikłym ułamku była przeznaczona na dzieci –  szczerze powiedziała pani Monika.

Z kolei dla tygodnika „Na żywo” obecna żona pana Zbigniewa wyznała, że wszystkie pieniądze, jakie zarabiają oddają Juście i w związku z tym nie wystarcza im na utrzymanie.

 – Boję się, że pewnego dnia nie starczy nam na jedzenie. Praktycznie wszystko, co mamy, wydajemy na zobowiązania Zbyszka i prawników – ujawnia całą prawdę pani Monika.

Nie wiadomo co Aleksandra Justa odpowie byłemu mężowi.

Jak kiedyś nazywał się Solorz-Żak? Kto by na to wpadł! Znani Polacy, którzy zmienili nazwiska

Gwiazdy jej nienawidzą! Aktorka BEZLITOŚNIE parodiuje ich zdjęcia

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również