UDOSTĘPNIJ
fot. flickr

Donald Trump to jeden z tych polityków, których można posądzić o wiele, ale na pewno nie o małe ego. To ostatnie z pewnością ucierpiało po tym, jak Biały Dom musiał oficjalnie przeprosić rząd Wielkiej Brytanii

Kilkanaście dni temu w USA wybuchł potężny skandal, kiedy Donald Trump ogłosił, że był podsłuchiwany przez Baracka Obamę. Choć prezydent nie podał żadnych dowodów na potwierdzenie swoich słów, to plotki narastały.

Apogeum sytuacja osiągnęła, kiedy pojawiły się zarzuty, że do podsłuchiwania Trumpa Obama użył… brytyjskiego wywiadu GCHQ. Oczywiście brytyjski rząd nie przejmowałby się internetowymi plotkami, jednak te pojawiły się w telewizji Fox News,  a potem… na konferencji prasowej, gdzie powtórzył je sam Sean Spicer – rzecznik prasowy Białego Domu.

Twitter przyjmie wszystkie teorie Trumpa, niezależnie od tego czy ma na nie jakiekolwiek dowody. Brytyjczycy nie są jednak tak wyrozumiali. Sojusznik USA poczuł się urażony i zmusił Biały Dom Donalda Trumpa do oficjalnych przeprosin.

Wspomóż pracę Pikio.pl
Jesteśmy jedynym dużym portalem informacyjnym, który NIGDY nie pobierał publicznych pieniędzy.
Dziękujemy!
Wesprzyj nas

Zobacz również